Xavi podpisał kontrakt
Xavi Hernandez związał się z FC Barceloną do 2014 roku. Wczoraj doszło do spotkania w biurze klubu z udziałem samego Joana Laporty. Prezydent zdecydował się osobiście pilotować negocjacje, aby zapobiec przeobrażeniu się całej sprawy w przydługą, męczącą dla wszystkich telenowelę z udziałem prasy.
Umowa została uzgodniona w dwie godziny i przedstawiona do podpisu Xaviemu, który przebywał wcześniej na treningu. Ostateczna oferta była przygotowywana przez przedstawiciela zawodnika Ivana Corretja, oraz Joana Laportę, dyrektora ds. futbolu Raüla Sanllehíego i wiceprezydenta ds. sportowych Rafaela Yuste ze srtony klubu. Znamienne, że obrady przebiegały bez udziału Begiristaina, ponieważ musiał on wyjechać z Barcelony w związku z poważnymi kłopotami rodzinnymi. Prawdopodobnie jest to powód dla którego podpisanie kontraktu nie zostało ogłoszone oficjalnie. Zostanie to uczynione po powrocie Txikiego do pracy.
Xavi i Corretja byli podobno bardzo zadowoleni z uzgodnionych warunków. Zarobki piłkarza mogą sięgnąć nawet 7,5 miliona Euro za sezon co stawia go w szeregu najlepiej opłacanych klubowych gwiazd: Henry'ego, Eto'o i Messiego. Z początku Barcelona chciała porozumienia do 2013 roku, jednak ostatecznie zostało ono przedłużone o rok.
Według "Sportu" nie należy umniejszać roli Txikiego w uzgadnianiu tego kontraktu. Mimo iż nie było go przy podpisywaniu umowy, to spotkanie z jego udziałem, które odbyło się 24 listopada było wielkim krokiem naprzód, biorąc pod cały uwagę przebieg negocjacji. Również Joan Laporta wykazał wielką determinację i osobiście pofatygował się do Lizbony, aby wykorzystać każdą wolną chwilę na rozmowy z Xavim. Ku uciesze fanów, wszystkie te wysiłki nie poszły na marne i wkrótce możemy spodziewać się oficjalnego ogłoszenia tej wiadomości.
[źródło: Sport]
Umowa została uzgodniona w dwie godziny i przedstawiona do podpisu Xaviemu, który przebywał wcześniej na treningu. Ostateczna oferta była przygotowywana przez przedstawiciela zawodnika Ivana Corretja, oraz Joana Laportę, dyrektora ds. futbolu Raüla Sanllehíego i wiceprezydenta ds. sportowych Rafaela Yuste ze srtony klubu. Znamienne, że obrady przebiegały bez udziału Begiristaina, ponieważ musiał on wyjechać z Barcelony w związku z poważnymi kłopotami rodzinnymi. Prawdopodobnie jest to powód dla którego podpisanie kontraktu nie zostało ogłoszone oficjalnie. Zostanie to uczynione po powrocie Txikiego do pracy.
Xavi i Corretja byli podobno bardzo zadowoleni z uzgodnionych warunków. Zarobki piłkarza mogą sięgnąć nawet 7,5 miliona Euro za sezon co stawia go w szeregu najlepiej opłacanych klubowych gwiazd: Henry'ego, Eto'o i Messiego. Z początku Barcelona chciała porozumienia do 2013 roku, jednak ostatecznie zostało ono przedłużone o rok.
Według "Sportu" nie należy umniejszać roli Txikiego w uzgadnianiu tego kontraktu. Mimo iż nie było go przy podpisywaniu umowy, to spotkanie z jego udziałem, które odbyło się 24 listopada było wielkim krokiem naprzód, biorąc pod cały uwagę przebieg negocjacji. Również Joan Laporta wykazał wielką determinację i osobiście pofatygował się do Lizbony, aby wykorzystać każdą wolną chwilę na rozmowy z Xavim. Ku uciesze fanów, wszystkie te wysiłki nie poszły na marne i wkrótce możemy spodziewać się oficjalnego ogłoszenia tej wiadomości.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)