Po kolejny rekord
Barcelona nie wygrała na stadionie Osasuny od trzech lat, co oznacza, że z Reyno de Navarra nigdy nie było jej dane wywieźć trzech punktów (porażka 1:2 i dwa bezbramkowe remisy). 24 grudnia 2005 roku nazwa obiektu w Pampelunie została zmieniona, dlatego do historii przeszedł El Sadar, na którym Katalończycy notowali zwycięstwa.
Dzisiaj drużyna Guardioli może przełamać niemoc i pobić przy tym kolejny rekord. Od inauguracji rozgrywek Primera Division, czyli od 1928 roku, żadnej z drużyn nie udało się wygrać ośmiu wyjazdowych meczów z rzędu. Wieczorem może tego dokonać Barca, która ma już na koncie siedem kolejnych ligowych wygranych na obiektach przeciwników. Cała passa wyjazdowych zwycięstw zespołu trwa już jednak 12 meczów (7 w La Liga, 3 w Lidze Mistrzów i 2 w Copa del Rey).
Podobną wyjazdową serią, jaką może pochwalić się dziś Barcelona, w sezonie 1960/61 legitymował się prowadzony przez Miguela Muñoza Real Madryt. Dodatkowo, po 17 ligowych kolejkach Blancos mieli na koncie 14 zwycięstw, 2 remisy i tylko 1 porażkę, czyli bilans identyczny jak obecnie Katalończycy.
Siedem kolejnych wygranych na stadionach przeciwników zanotowały również zespoły Villarrealu i ponownie Real Madryt (z początku lat 90). Różnica jest tylko taka, że obie te ekipy dokonały tego na przestrzeni dwóch sezonów (Królewscy w końcówce 1990/91 i na początku 1991/92, a piłkarze El Submarino amarillo w 2006/07 i 2007/08).
[źródło: Mundo Deportivo]
Dzisiaj drużyna Guardioli może przełamać niemoc i pobić przy tym kolejny rekord. Od inauguracji rozgrywek Primera Division, czyli od 1928 roku, żadnej z drużyn nie udało się wygrać ośmiu wyjazdowych meczów z rzędu. Wieczorem może tego dokonać Barca, która ma już na koncie siedem kolejnych ligowych wygranych na obiektach przeciwników. Cała passa wyjazdowych zwycięstw zespołu trwa już jednak 12 meczów (7 w La Liga, 3 w Lidze Mistrzów i 2 w Copa del Rey).
Podobną wyjazdową serią, jaką może pochwalić się dziś Barcelona, w sezonie 1960/61 legitymował się prowadzony przez Miguela Muñoza Real Madryt. Dodatkowo, po 17 ligowych kolejkach Blancos mieli na koncie 14 zwycięstw, 2 remisy i tylko 1 porażkę, czyli bilans identyczny jak obecnie Katalończycy.
Siedem kolejnych wygranych na stadionach przeciwników zanotowały również zespoły Villarrealu i ponownie Real Madryt (z początku lat 90). Różnica jest tylko taka, że obie te ekipy dokonały tego na przestrzeni dwóch sezonów (Królewscy w końcówce 1990/91 i na początku 1991/92, a piłkarze El Submarino amarillo w 2006/07 i 2007/08).
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)