Najlepsze, najgorsze
Najlepsze: awans i frekwencja
Barça znów nie zagrała w optymalnym składzie, ale zrealizowała cel, którym był awans do półfinału. Drużyna Guardioli wciąż walczy o trzy trofea, w kolejnej rundzie Pucharu Króla zmierzy się z Mallorcą. Dopisali również kibice, którzy w liczbie przeszło 78 tys. stawili się na Camp Nou. Biorąc pod uwagę wcześniejsze spotkania Copa del Rey, a także niektóre mecze ligowe, jest to frekwencja naprawdę godna podziwu. Tym bardziej, że kibice głośno dopingowali swoich ulubieńców.
Najgorsze: rozluźnienie
Podobnie jak w meczu z Numancią. Różnica jest tylko albo aż taka, że wczoraj do ostatniej minuty nie mogliśmy być pewni zwycięstwa. Po zdobyciu prowadzenia 3:0, w szeregi gospodarzy wkradło się rozluźnienie, na co nie można sobie pozwolić zwłaszcza w meczach pucharowych. Espanyol strzelił dwa gole i blisko był wyrównania. To musi dać do myślenia Guardioli i jego piłkarzom.
[źródło: Sport/FCBarca.com]
Barça znów nie zagrała w optymalnym składzie, ale zrealizowała cel, którym był awans do półfinału. Drużyna Guardioli wciąż walczy o trzy trofea, w kolejnej rundzie Pucharu Króla zmierzy się z Mallorcą. Dopisali również kibice, którzy w liczbie przeszło 78 tys. stawili się na Camp Nou. Biorąc pod uwagę wcześniejsze spotkania Copa del Rey, a także niektóre mecze ligowe, jest to frekwencja naprawdę godna podziwu. Tym bardziej, że kibice głośno dopingowali swoich ulubieńców.
Najgorsze: rozluźnienie
Podobnie jak w meczu z Numancią. Różnica jest tylko albo aż taka, że wczoraj do ostatniej minuty nie mogliśmy być pewni zwycięstwa. Po zdobyciu prowadzenia 3:0, w szeregi gospodarzy wkradło się rozluźnienie, na co nie można sobie pozwolić zwłaszcza w meczach pucharowych. Espanyol strzelił dwa gole i blisko był wyrównania. To musi dać do myślenia Guardioli i jego piłkarzom.
[źródło: Sport/FCBarca.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (33)