Alves i Betis

Gołąbka

13 lutego 2009, 16:41

3 komentarze
Dani Alves, który w poprzednim sezonie występował w zespole Sevilli, powróci jutro na Ruiz de Lopera, gdzie zmierzy się z Betisem. Tym razem Brazylijczyk zagra w bordowo-granatowej koszulce.

Wkrótce po przybyciu do stolicy Andaluzji z Brazylii, Dani wiedział o wielkiej rywalizacji pomiędzy Sevillą i Betisem. Derby przeżywa się intensywniej, nikomu nie pozostają obojętne.

Historia się zaczyna

Historia pojedynków Daniego Alvesa z Betisem rozpoczęła się w sezonie 2003/2004, kiedy derby Sewilli dwukrotnie kończyły się remisem. Po meczu na Sánchez Pizjuán w pierwszej rundzie (2:2), na stadionie Betisu również padł remis. Dani spędził wtedy na boisku łącznie 132 minuty i otrzymał dwie żółte kartki.

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej

Drużyna Brazylijczyka dobrze radziła sobie z Betisem grając w roli gospodarza. W przypadku meczów wyjazdowych pojawiały się komplikacje. Daniel Alves strzelił ekipie Verdiblancos dwa gole i, co ciekawe, obie bramki padły na Sánchez Pizjuán. Pierwsze trafienie odnotował w sezonie 2005/06, drugie w sezonie 2007/08. Na Ruiz de Lopera zespół Brazylijczyka dwa razy przegrał, dwukrotnie zremisował i odniósł jedno zwycięstwo.

Ekspert Keita

Smak meczów pomiędzy Betisem a Sevillą zna także inny piłkarz Barcelony, Seydou Keita. W poprzednim sezonie Malijczyk dwukrotnie zmierzył się z drużyną Verdiblancos.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze