Alves i Betis
Dani Alves, który w poprzednim sezonie występował w zespole Sevilli, powróci jutro na Ruiz de Lopera, gdzie zmierzy się z Betisem. Tym razem Brazylijczyk zagra w bordowo-granatowej koszulce.
Wkrótce po przybyciu do stolicy Andaluzji z Brazylii, Dani wiedział o wielkiej rywalizacji pomiędzy Sevillą i Betisem. Derby przeżywa się intensywniej, nikomu nie pozostają obojętne.
Historia się zaczyna
Historia pojedynków Daniego Alvesa z Betisem rozpoczęła się w sezonie 2003/2004, kiedy derby Sewilli dwukrotnie kończyły się remisem. Po meczu na Sánchez Pizjuán w pierwszej rundzie (2:2), na stadionie Betisu również padł remis. Dani spędził wtedy na boisku łącznie 132 minuty i otrzymał dwie żółte kartki.
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej
Drużyna Brazylijczyka dobrze radziła sobie z Betisem grając w roli gospodarza. W przypadku meczów wyjazdowych pojawiały się komplikacje. Daniel Alves strzelił ekipie Verdiblancos dwa gole i, co ciekawe, obie bramki padły na Sánchez Pizjuán. Pierwsze trafienie odnotował w sezonie 2005/06, drugie w sezonie 2007/08. Na Ruiz de Lopera zespół Brazylijczyka dwa razy przegrał, dwukrotnie zremisował i odniósł jedno zwycięstwo.
Ekspert Keita
Smak meczów pomiędzy Betisem a Sevillą zna także inny piłkarz Barcelony, Seydou Keita. W poprzednim sezonie Malijczyk dwukrotnie zmierzył się z drużyną Verdiblancos.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Wkrótce po przybyciu do stolicy Andaluzji z Brazylii, Dani wiedział o wielkiej rywalizacji pomiędzy Sevillą i Betisem. Derby przeżywa się intensywniej, nikomu nie pozostają obojętne.
Historia się zaczyna
Historia pojedynków Daniego Alvesa z Betisem rozpoczęła się w sezonie 2003/2004, kiedy derby Sewilli dwukrotnie kończyły się remisem. Po meczu na Sánchez Pizjuán w pierwszej rundzie (2:2), na stadionie Betisu również padł remis. Dani spędził wtedy na boisku łącznie 132 minuty i otrzymał dwie żółte kartki.
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej
Drużyna Brazylijczyka dobrze radziła sobie z Betisem grając w roli gospodarza. W przypadku meczów wyjazdowych pojawiały się komplikacje. Daniel Alves strzelił ekipie Verdiblancos dwa gole i, co ciekawe, obie bramki padły na Sánchez Pizjuán. Pierwsze trafienie odnotował w sezonie 2005/06, drugie w sezonie 2007/08. Na Ruiz de Lopera zespół Brazylijczyka dwa razy przegrał, dwukrotnie zremisował i odniósł jedno zwycięstwo.
Ekspert Keita
Smak meczów pomiędzy Betisem a Sevillą zna także inny piłkarz Barcelony, Seydou Keita. W poprzednim sezonie Malijczyk dwukrotnie zmierzył się z drużyną Verdiblancos.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)