Barça może zaoferować 30 mln za Ribery'ego
Barcelona skłonna jest zaoferować za Francka Ribery'ego 30 mln euro - informuje dziś Mundo Deportivo. Wczoraj piłkarską Europę obiegła wiadomość, iż Katalończycy osiągnęli porozumienie z agentem zawodnika, więc do przeprowadzki Francuza na Camp Nou brakuje tylko (albo aż) zgody Bayernu.
Jean-Pierre Bernès, który obok Alaina Migliaccio reprezentuje interesy zawodnika, powiedział wczoraj (choć Sport sugeruje, iż słowa te padły z ust Migliaccio), że "jeśli Ribery opuści Bawarię, może jedynie zasilić klub pokroju Barçy". Francuski agent znany jest ze skromnych wypowiedzi dla prasy, dlatego jego słowa można interpretować jako stwierdzenie. Barcelona miałaby zaoferować graczowi 4-letni kontrakt (z opcją przedłużenia o 2 kolejne lata) i zarobki na poziomie 5 mln euro za sezon (obecnie 3,75 mln).
Bayern już wie o zainteresowaniu osobą Ribery'ego, bowiem mówił o tym sam Joan Laporta. Bayern wie już także, iż Katalończycy skłonni są zaoferować 30 mln euro, bo sztab techniczny Barçy Francuza stawia na równi z Cristiano Ronaldo i Leo Messim, uznając go za jednego z najlepszych piłkarzy świata. Latem Bawarczycy odrzucili ofertę Chelsea opiewającą na 40 mln, ale teraz, w związku z presją jaką Franck może wywrzeć na władzach klubu, wydaje się prawdopodobne, że powiedzą 'tak' dla Barcelony.
W transferze może pomóc Aleksander Hleb, o którego pytał prezydent Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge, na co Laporta odpowiedział, iż transfer Białorusina jest możliwy. Latem 2008 roku Duma Katalonii zapłaciła za Hleba 15 mln, teraz żąda kwoty 14-18 mln, która mogłaby obniżyć wartość zakupu Ribery'ego.
[źródło: Mundo Deportivo]
Jean-Pierre Bernès, który obok Alaina Migliaccio reprezentuje interesy zawodnika, powiedział wczoraj (choć Sport sugeruje, iż słowa te padły z ust Migliaccio), że "jeśli Ribery opuści Bawarię, może jedynie zasilić klub pokroju Barçy". Francuski agent znany jest ze skromnych wypowiedzi dla prasy, dlatego jego słowa można interpretować jako stwierdzenie. Barcelona miałaby zaoferować graczowi 4-letni kontrakt (z opcją przedłużenia o 2 kolejne lata) i zarobki na poziomie 5 mln euro za sezon (obecnie 3,75 mln).
Bayern już wie o zainteresowaniu osobą Ribery'ego, bowiem mówił o tym sam Joan Laporta. Bayern wie już także, iż Katalończycy skłonni są zaoferować 30 mln euro, bo sztab techniczny Barçy Francuza stawia na równi z Cristiano Ronaldo i Leo Messim, uznając go za jednego z najlepszych piłkarzy świata. Latem Bawarczycy odrzucili ofertę Chelsea opiewającą na 40 mln, ale teraz, w związku z presją jaką Franck może wywrzeć na władzach klubu, wydaje się prawdopodobne, że powiedzą 'tak' dla Barcelony.
W transferze może pomóc Aleksander Hleb, o którego pytał prezydent Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge, na co Laporta odpowiedział, iż transfer Białorusina jest możliwy. Latem 2008 roku Duma Katalonii zapłaciła za Hleba 15 mln, teraz żąda kwoty 14-18 mln, która mogłaby obniżyć wartość zakupu Ribery'ego.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (52)