Regal FC Barcelona ponownie zwycięża

Rozwad

5 kwietnia 2009, 22:44

6 komentarzy
Regal FC Barcelona po raz kolejny udowodniła, że jest obecnie w świetnej formie. Po wielkiej wygranej w meczu z TAU Ceramica w Eurolidze, pokonała CB Granada w ramach rywalizacji o mistrzostwo kraju.

Mecz zaczął się od pojedynku dwóch centrów, Curtisa Borchardta i Daniela Santiago. Gwiazda gospodarzy górowała nad Portorykańczykiem i Pascual zdecydował się wprowadzić na parkiet Frana Vázqueza. Szybko udało się powstrzymać Amerykanina i po czterech minutach Regal FC Barcelona prowadziła 10-5.

Barça kontynuowała swoją dobrą grę i szybko objęła jeszcze bardziej bezpieczne prowadzenie. W szóstej minucie pierwszej kwarty przy stanie 15-5 trener gospodarzy po raz pierwszy wziął czas na żądanie. Pasqual z myślą o zbliżającej się dużymi krokami, decydującej potyczce z TAU, mądrze rotował składem wprowadzając na plac między innymi młodego Xaviego Rabasedę, dla którego był to debiut na parkietach w lidze ACB. Rotacja się opłaciła i pierwsza kwarta zakończyła się rezultatem 20-11 dla gości.

Andersen i Barrett drugą kwartę zaczęli od mocnego uderzenia i za ich sprawą po dwóch minutach było już 25-11. Następnie Gianluca Basile trafił za trzy i Regal FC Barcelona osiągnęła największą w tym spotkaniu piętnastopunktową przewagę (28-13). Jednak potem przyszedł mały kryzys i Granada zanotowała serię dziewięciu punktów bez odpowiedzi i po 17 minutach gry na tablicy wyników widniał rezultat 28-22. W końcówce drugiej kwarty Barça wróciła do prezentowanego wcześniej poziomu gry i po trafieniach Luboša Bartona oraz Jaki Lakovica ponownie zwiększyła przewagę. Po syrenie kończącej pierwszą połowę meczu było 35-24 dla Barcelony.

Druga połowa rozpoczęła się zgodnie z przewidywaniami. Ersan Ilyasova oraz Daniel Santiago trafili i kibice gospodarzy zgromadzeni w Palacio Municipal de los Deportes de Granada nie mieli powodów do radości, gdyż wynik po 22 minutach gry nie był zadowalający (24-40). Pasqual dał wówczas odpocząć swoim gwiazdom i Granada zanotowała serię siedmiu punktów bez odpowiedzi rywala. Jednak Barça w końcówce kwarty znów okazała się lepsza i ponownie odskoczyła od rywala. Po trzech kwartach mieliśmy rezultat 40-53.

W ostatniej kwarcie Pasqual postawił na graczy rezerwowych. Na parkiecie mogliśmy zobaczyć Bartona, Barretta czy Sadę. Po czterech minutach ostatniej odsłony meczu na tablicy widniał wynik 57-44 dla Regal FC Barcelony. CB Granada nie rezygnowała do końca, ale nie była w stanie zagrozić wicemistrzom Hiszpanii i w konsekwencji spotkanie zakończyło się rezultatem 68-54 dla Barçy.

CB GRANADA - REGAL FC BARCELONA 54:68

CB Granada (11+13+16+14): Gianella (5), Hunter (4), Scepanovic (4), Gutiérrez (3), Borchardt (13) -wyjściowa piątka. Videnov (-), Aguilar (18), Maric (-), Jasen (7).

Regal FC Barcelona (20+15+18+15): Lakovic (13), Basile (6), Burton (7), Ilyasova (15), Santiago (4) - wyjściowa piątka. Sada (-), Vázquez (10), Trías (-), Barret (4), Rabaseda (-), Andersen (9). Grimau (-).

Sędziowie: Amorós, Jiménez, Sacristán.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze