Najlepsze, najgorsze

Magnus

9 kwietnia 2009, 11:54

58 komentarzy
Najlepsze: Zespół, który dał popis koncertowej gry

To, co wczoraj pokazała Barcelona było niemal perfekcyjne i na długo zapadnie piłkarskim kibicom w pamięci. Drużyna była jednym wielkim kolektywem i co najważniejsze, żadna z formacji nie popełniała błędów. Co więcej, w ekipie Guardioli gwiazdy po raz kolejny świeciły pełnym blaskiem. Xavi i Iniesta rządzili i dzieli w środku pola (żadnych strat, niesamowita pewność siebie) oraz wielka trójka w ataku, która była gwarancją bramek dla Dumy Katalonii: Henry, Eto'o, Messi.

Najgorsze: Arbiter

Niestety Howard Webb we wczorajszym spotkaniu nie dostosował się do poziomu gry prezentowanej na boisku. Słaba dyspozycja angielskiego sędziego była aż nadto widoczna i psuła nieco widowisko; niepodyktowanie rzutu karnego dla Barcelony, wyrzucenie Guardioli.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (58)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze