Po porażce z Barceloną piłkarz Chelsea, John Terry, pokazał klasę. Angielski obrońca wszedł do szatni Barçy i podał rękę wszystkim zawodnikom.
Świadek tego zdarzenia powiedział The Sun, że "kiedy Drogba i Ballack atakowali arbitra, Terry udał się do szatni Barcelony, gdzie natychmiast zabrzmiały głośne oklaski".
"Następnie mogliśmy usłyszeć piłkarzy skandujących jego nazwisko. To było niesamowite", przyznał.
Potwierdził to Pep Guardiola. "Chcę podziękować Terry'emu, który przyszedł do szatni i pogratulował nam. To prawdziwy gentleman".
[źródło: Sport]
Głośne 'Terry, Terry' w szatni Barcelony
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (73)