Kwestie kontraktów odłożone na później
David Villa stał się priorytetem działań Txikiego Begiristaina, dlatego wszystkie inne sprawy zaznaczone przez sekretarza technicznego jako 'pilne', musiały zostać odłożone na później. Ramon Sostres, agent Carlesa Puyola i Enrique Nieto, reprezentant Rafy Márqueza, pod koniec tego tygodnia mieli zamknąć sprawy umów swoich klientów.
Sytuacje obu zawodników są podobne. Graczom zaproponowano przedłużenie kontraktów do 2012 roku i takie same zarobki jak obecnie. Większe miałyby być tylko premie, które uzależnione byłyby głównie od liczby rozegranych meczów.
Sostres spotkanie z przedstawicielami klubu chce wykorzystać również, aby porozmawiać o propozycji podwyżki, jaką Barça złożyła Andresowi Inieście oraz przedłużenia jego kontraktu do 2014 roku.
Puyol i Márquez powinni być kolejnymi po Victorze Valdésie (nie złożył jeszcze podpisu pod nową umową) i Yaya Touré zawodnikami, którzy na kolejne lata zwiążą się z klubem.
[źródło: Mundo Deportivo]
Sytuacje obu zawodników są podobne. Graczom zaproponowano przedłużenie kontraktów do 2012 roku i takie same zarobki jak obecnie. Większe miałyby być tylko premie, które uzależnione byłyby głównie od liczby rozegranych meczów.
Sostres spotkanie z przedstawicielami klubu chce wykorzystać również, aby porozmawiać o propozycji podwyżki, jaką Barça złożyła Andresowi Inieście oraz przedłużenia jego kontraktu do 2014 roku.
Puyol i Márquez powinni być kolejnymi po Victorze Valdésie (nie złożył jeszcze podpisu pod nową umową) i Yaya Touré zawodnikami, którzy na kolejne lata zwiążą się z klubem.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)