Guardiola już pracuje
Pep Guardiola spotkał się w zeszłym tygodniu ze swoimi asystentami, aby rozpocząć planowanie sezonu 2009/10. Trener Barçy pracował w swoim biurze mieszczącym się w kompleksie Ciutat Esportiva, zajmując się wszystkimi szczegółami kolejnego, ekscytującego, ale jednocześnie trudnego dla Dumy Katalonii roku.
Dzisiaj pracę rozpocznie jedenastu piłkarzy Barçy Atletic, Jeffren, Jonathan Dos Santos, Muniesa, Montoya, Rochina, Dalmau, Fontas, Gai Assulin, Jose Rueda, Eduard Orion, Espasandín, oraz pięciu graczy pierwszej drużyny: Victor Sánchez, Pedro, Abidal, Touré Yaya i Keita. Wszyscy od rana przechodzą badania medyczne, którym poddani zostaną również gracze, którzy stawią się w klubie jutro.
Guardiola wczoraj również był w Ciutat Esportiva, ale tylko na kilka minut. Swoją pracę zlecił asystentom, którzy odbyli długie spotkanie, w obecności lekarza, Ricarda Pruny, trenerów od przygotowania fizycznego, Paco Seirul.lo i Lorenzo Buenaventury, fizjoterapeutów Emili Ricarta i Juanjo Braua, planując testy medyczne. W spotkaniu uczestniczył również szef służb medycznych FC Barcelona, Ramon Canal.
Pracownicy klubu pracują nad zapewnieniem drużynie odpowiednich warunków do treningów. Już we wtorek Barça uda się do Londynu, gdzie rozegra dwa mecze towarzyskie i w ciągu jednego dnia odbywać będzie dwa treningi. Pod koniec lipca drużynę czeka wyprawa na zachodnie wybrzeże USA, a tam piłkarze, oprócz kwestii czysto sportowych, będą musieli uczestniczyć w imprezach reklamowych.
Pep nie brał udziału w tym spotkaniu, ale w minionym tygodniu kilka razy spotkał się ze swoimi współpracownikami omawiając szczegóły pre-sezonu.
Trener Barcelony nadal wyznaje swoją filozofię pracy i pozostaje na drugim planie, co najlepiej obrazuje fakt, iż nie chciał pojawić się na prezentacji pierwszego nowego piłkarza Barçy w tym okienku transferowym, Maxwella. Za wszelką cenę chciał, aby to Brazylijczyk, a nie on sam był największym bohaterem tego dnia. Dodatkowo pragnął uniknąć pytań, jakimi z pewnością zasypaliby go dziennikarze.
[źródło: Sport]
Dzisiaj pracę rozpocznie jedenastu piłkarzy Barçy Atletic, Jeffren, Jonathan Dos Santos, Muniesa, Montoya, Rochina, Dalmau, Fontas, Gai Assulin, Jose Rueda, Eduard Orion, Espasandín, oraz pięciu graczy pierwszej drużyny: Victor Sánchez, Pedro, Abidal, Touré Yaya i Keita. Wszyscy od rana przechodzą badania medyczne, którym poddani zostaną również gracze, którzy stawią się w klubie jutro.
Guardiola wczoraj również był w Ciutat Esportiva, ale tylko na kilka minut. Swoją pracę zlecił asystentom, którzy odbyli długie spotkanie, w obecności lekarza, Ricarda Pruny, trenerów od przygotowania fizycznego, Paco Seirul.lo i Lorenzo Buenaventury, fizjoterapeutów Emili Ricarta i Juanjo Braua, planując testy medyczne. W spotkaniu uczestniczył również szef służb medycznych FC Barcelona, Ramon Canal.
Pracownicy klubu pracują nad zapewnieniem drużynie odpowiednich warunków do treningów. Już we wtorek Barça uda się do Londynu, gdzie rozegra dwa mecze towarzyskie i w ciągu jednego dnia odbywać będzie dwa treningi. Pod koniec lipca drużynę czeka wyprawa na zachodnie wybrzeże USA, a tam piłkarze, oprócz kwestii czysto sportowych, będą musieli uczestniczyć w imprezach reklamowych.
Pep nie brał udziału w tym spotkaniu, ale w minionym tygodniu kilka razy spotkał się ze swoimi współpracownikami omawiając szczegóły pre-sezonu.
Trener Barcelony nadal wyznaje swoją filozofię pracy i pozostaje na drugim planie, co najlepiej obrazuje fakt, iż nie chciał pojawić się na prezentacji pierwszego nowego piłkarza Barçy w tym okienku transferowym, Maxwella. Za wszelką cenę chciał, aby to Brazylijczyk, a nie on sam był największym bohaterem tego dnia. Dodatkowo pragnął uniknąć pytań, jakimi z pewnością zasypaliby go dziennikarze.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)