Debiut Eto'o w Interze
We wczorajszym meczu o Puchar Pirelli zespół Interu Mediolan zwyciężył Monaco 1:0. Po przerwie na boisku pojawił się Samuel Eto'o, zaliczając tym samym debiut w nowym klubie.
Zawodnik pozostawił po sobie dobre wrażenie, choć jak można przeczytać w serwisach kibiców zespołu z Mediolanu, widać że ma kłopoty z adaptacją do nowego stylu gry. Cytując wypowiedź na jednym z polskich forów poświęconych Interowi: "Widać że jest przyzwyczajony do gry kombinacyjnej, szybkiego wymieniania piłki, a jak na razie u nas tego brakuje. Zawodnicy chyba zapomnieli, że Eto'o to nie Ibrahimović i jemu podaje się piłkę po ziemi, a nie przez całe boisko górą."
Po meczu rozegranym w Monte Carlo zawodnik powiedział, iż "jest niezwykle zadowolony ze swojego debiutu" oraz, że pomimo tego, iż było to tylko spotkanie towarzyskie cieszy go zwycięstwo. Dodał następnie: "Zagraliśmy świetnie jako drużyna. Nie jest ważna jak gra jednostka, ważna jest cała grupa zawodników. Na razie adaptuję się do mechanizmów działających w drużynie."
Zapytany, o to co zalecił mu przed wejściem na boisko José Mourinho, Kameruńczyk odparł: "Kazał mi grać tak jak mi się podoba, bez zastanawiania się gdzie powinienem być, ponieważ na boisku będę przebywał niewiele czasu."
Inter zwyciężył po bramce Diego Milito z 55. minuty.
[źródło: www.inter.it/własne]
Zawodnik pozostawił po sobie dobre wrażenie, choć jak można przeczytać w serwisach kibiców zespołu z Mediolanu, widać że ma kłopoty z adaptacją do nowego stylu gry. Cytując wypowiedź na jednym z polskich forów poświęconych Interowi: "Widać że jest przyzwyczajony do gry kombinacyjnej, szybkiego wymieniania piłki, a jak na razie u nas tego brakuje. Zawodnicy chyba zapomnieli, że Eto'o to nie Ibrahimović i jemu podaje się piłkę po ziemi, a nie przez całe boisko górą."
Po meczu rozegranym w Monte Carlo zawodnik powiedział, iż "jest niezwykle zadowolony ze swojego debiutu" oraz, że pomimo tego, iż było to tylko spotkanie towarzyskie cieszy go zwycięstwo. Dodał następnie: "Zagraliśmy świetnie jako drużyna. Nie jest ważna jak gra jednostka, ważna jest cała grupa zawodników. Na razie adaptuję się do mechanizmów działających w drużynie."
Zapytany, o to co zalecił mu przed wejściem na boisko José Mourinho, Kameruńczyk odparł: "Kazał mi grać tak jak mi się podoba, bez zastanawiania się gdzie powinienem być, ponieważ na boisku będę przebywał niewiele czasu."
Inter zwyciężył po bramce Diego Milito z 55. minuty.
[źródło: www.inter.it/własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (45)