Yuste: Niemożliwe stało się możliwe

Fedo

8 sierpnia 2009, 14:56

33 komentarze
Rafael Yuste, wiceprezydent Barcelony udzielił wywiadu, katalońskiemu dziennikowi Sport. Oto jego najciekawsze fragmenty:

Jaki był Twój pierwszy transfer?

Sprzedaż Ronaldinho. Wtedy dowiedziałem się, że piłkarz zawsze będzie grał tam, gdzie naprawdę chce. Dla nas najlepszą opcją był jego transfer do Manchesteru City, jednak on wybrał Milan i przeszedł do Milanu.

Co myślisz o piłkarskim świecie?

Szczerze mówiąc jest to skomplikowane. Wszystko zależy od osób, którymi musisz umieć zarządzać. Następnie przychodzą kluby, trenerzy, pośrednicy i prasa. Jest to bardzo skomplikowane.

Co z Villą?

Gracz chciał do nas przyjść. Udaliśmy się do Madrytu by wspólnie z Valencią zamknąć operację, jednak w ostatniej chwili zażądali oni sumy, która była ponad nasz budżet. Było mi żal Villi, że do tego transferu nie doszło.

Więc skupiliście się na Ibrahimoviću...

Był on marzeniem Guardioli. Naszym również, jednak wydawał się odległym, nierealnym do kupienia graczem, do momentu aż nie spróbowaliśmy.

Przeszło to Twoje oczekiwania...

Zawsze jestem wytrwały i wierzę, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wierzyłem, że się uda gdy włączymy do transferu Eto'o. Mieliśmy jedną przewagę: wiedzieliśmy, że marzeniem Ibry jest gra w Barcelonie.

Więc poleciałeś do Mediolanu...

Było tak dzięki wcześniejszym rozmowom, które nam pomogły. Moratti był w Mediolanie, więc prosto z Ukrainy mogliśmy tam polecieć. Prezydent negocjował bardzo dobrze i widzicie, niemożliwe stało się możliwym. Zakontraktowaliśmy Ibrę.

Zobaczymy czy to samo potoczy się z Ribérym...

Nie, Bayern nie chce go sprzedać. W dniu kiedy zdecydują się go wystawić na sprzedaż, będziemy pierwsi, którzy będą to wiedzieć.

Co z Mascherano, Czygrynskim, Fabregasem?

Wiemy, że priorytetem dla Pepa jest środkowy obrońca i pomocnik. Podejmiemy decyzję, gdy będzie odpowiedni moment.

[źródło: fcbtransfers]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze