Cantera Barçy a Madryt
27 maja 2009. Finał Ligi Mistrzów na Stadio Olimpico w Rzymie. Właśnie tam bezsprzecznie i ostatecznie, demonstracyjnie i niepodważalnie cantera FC Barcelony stała się najlepszą na świecie.
W finale Ligi Mistrzów z Manchesterem United na boisku wystąpiło ośmiu piłkarzy, którzy wychowali się w akademii piłkarskiej La Masia. Żaden inny klub na świecie nie dokonał tak wielkiego czynu.
FC Barcelona promuje swoją filozofię rozumienia piłki nożnej. Barça wychowuje wielkich zawodników i czyni z nich gwiazdy światowego formatu, na co żywym przykładem są tacy zawodnicy jak Lionel Messi, Xavi, Andrés Iniesta, czy Carles Puyol. Na przeciw tej ideologii wychodzi Real Madryt, który pod przewodnictwem Florentino Péreza odsuwa na bok możliwość wykreowania świetnych zawodników. Za to nie oszczędza pieniędzy na sprowadzanie do klubu piłkarzy już uznanych, mających status piłkarskich gwiazd. Przykładów nie trzeba szukać daleko: Cristiano Ronaldo (zdobywca Złotej Piłki), Kaká (zdobywca Złotej Piłki).
FC Barcelona stała się prawdziwą fabryką talentów. W wielu europejskich drużynach piłkarze wyszkoleni w La Masia są fundamentalnymi elementami zespołu. Żeby nie być gołosłownym przytoczę kilka przykładów, Cesc Fabregas, Fran Merida (Arsenal), Mikel Arteta (Everton), José Reina (Liverpool), czy choćby Albert Luque (Málaga CF). Więcej na temat wychowanków Barçy w ligach europejskich znajdziesz tutaj.
Jednak przede wszystkim cantera Barçy tworzy trzon zespołu Pepa Guardioli, który również był adeptem akademii piłkarskiej Barcelony. W każdej formacji w klubie znajduje się wychowanek. Wielu z nich jest fundamentalnymi postaciami drużyny. Gdy wypowiemy słowa "Messi, Xavi Iniesta", możemy zakończyć wyliczanie, ale nie zapominajmy o innych ważnych postaciach wychowanych w La Masia. Victor Valdés, Jorquera, Carles Puyol, Gerard Piqué, Sergio Busquets, Bojan Krkić, Víctor Sánchez. Także synchronicznie, każdego roku do pierwszej drużyny Barcelony są włączani młodzi zawodnicy z Barçy Atletic. Rok temu swoją szansę dostał Sergio i ją wzorowo wykorzystał, w tym do Barçy A został wprowadzony Pedro. Warto wspomnieć, że w kolejce czekają tacy młodzi zdolni piłkarze jak Marc Muniesa, Andreu Fontas, Jonathan dos Santos, czy Jeffrén Suárez, którzy także dostali swoje numery w pierwszej drużynie i będą oni w sezonie 2009/10 "wędrowali" między Barceloną A a drużyną rezerw.
Mimo bardzo zdolnej młodzieży działacze Barcelony nie zapominają o wzmocnieniach z zewnątrz. Każdego roku na Camp Nou jest sprowadzany jeden zawodnik o globalnej reputacji. Thierry Henry przyszedł do Barçy w roku 2007. Rok później sekretariat techniczny sięgnął po Daniela Alvesa. W 2009 roku szeregi FC Barcelony zasilił Zlatan Ibrahimović.
Wychowankowie, którymi szczyci się Real Madryt już mają swoje lata. Raúl González, Iker Cassilas i Guti zadebiutowali w barwach Blancos w połowie lat 90. Od tamtej pory żaden wychowanek nie był na tyle dobry - albo nie dostał na to szansy - aby stanowić o sile drużyny z Madrytu.
W obecnym projekcie Manuela Pellegriniego znajduje się sześciu wychowanków. Trzech z nich to wyżej wymienieni weterani. Esteban Granero to wychowanek, który wrócił do klubu tego lata. W ostatnich sezonach reprezentował on barwy Getafe. Następni adepci szkółki piłkarskiej Realu Madryt będący obecnie w drużynie - ciekawe jak długo - to Miguel Torres i Alvaro Negredo. Obaj zawodnicy są wystawieni na listę transferową i najprawdopodobniej jeszcze tego lata pożegnają się z klubem. Kolejni wychowankowie, którzy znajdowali się w szeregach Realu Madryt jeszcze w czerwcu to Daniel Parejo, Jordi Codina oraz Javi García. Jednak cała trójka została sprzedana tego lata odpowiednio do Getafe (pierwsza dwójka) oraz Benfiki Lizbona.
FC Barcelona i Real Madryt to dwie zupełnie inaczej rozumiejące piłkę nożną kluby. Poddajmy małej analizie obie drużyny:
Wyjściowa jedenastka FC Barcelony podczas finałowego spotkania w Rzymie: (kolejno: poprzedni klub oraz kwota jaka została zapłacona za zawodnika)
Victor Valdés (wychowanek, 0 €); Carles Puyol (wychowanek, 0 €), Gerard Piqué (wychowanek, 5 mln €), Yaya Touré (AS Monaco, 12 mln €), Sylvinho (Celta Vigo, 2 mln €); Sergio Busquets (wychowanek, 0 €), Xavi (wychowanek, 0 €), Andrés Iniesta (wychowanek, 0 €), Lionel Messi (wychowanek, 0 €), Thierry Henry (Arsenal, 24 mln €), Samuel Eto'o (Mallorca, 24 mln €).
Kwota jaką wydała Barça na kupno całej mistrzowskiej jedenastki wynosi 67 milionów €!
Przypuszczalna jedenastka Realu Madryt w sezonie 2009/10:
(kolejno: poprzedni klub oraz kwota jaka została zapłacona za zawodnika)
Iker Casillas (wychowanek, 0 €); Sergio Ramos (Sevilla, 27 mln €), Pepe (FC Porto, 30 mln €), Raul Albiol (Valencia, 15 mln €), Álvaro Arbeloa (Liverpool, 4 mln €); Lassana Diarra (Portsmouth, 20 mln €), Xabi Alonso (Liverpool, 35 mln €), Cristiano Ronaldo (Manchester United, 96 mln €), Kaká (Milan, 65 mln €), Raúl (wychowanek, 0 €), Karim Benzema (Ol Lyon, 42 mln €).
Kwota jaką wydał Madryt na skompletowanie tej jedenastki wynosi 334 miliony €!
[źródło: Sport/Własne]
W finale Ligi Mistrzów z Manchesterem United na boisku wystąpiło ośmiu piłkarzy, którzy wychowali się w akademii piłkarskiej La Masia. Żaden inny klub na świecie nie dokonał tak wielkiego czynu.
FC Barcelona promuje swoją filozofię rozumienia piłki nożnej. Barça wychowuje wielkich zawodników i czyni z nich gwiazdy światowego formatu, na co żywym przykładem są tacy zawodnicy jak Lionel Messi, Xavi, Andrés Iniesta, czy Carles Puyol. Na przeciw tej ideologii wychodzi Real Madryt, który pod przewodnictwem Florentino Péreza odsuwa na bok możliwość wykreowania świetnych zawodników. Za to nie oszczędza pieniędzy na sprowadzanie do klubu piłkarzy już uznanych, mających status piłkarskich gwiazd. Przykładów nie trzeba szukać daleko: Cristiano Ronaldo (zdobywca Złotej Piłki), Kaká (zdobywca Złotej Piłki).
FC Barcelona stała się prawdziwą fabryką talentów. W wielu europejskich drużynach piłkarze wyszkoleni w La Masia są fundamentalnymi elementami zespołu. Żeby nie być gołosłownym przytoczę kilka przykładów, Cesc Fabregas, Fran Merida (Arsenal), Mikel Arteta (Everton), José Reina (Liverpool), czy choćby Albert Luque (Málaga CF). Więcej na temat wychowanków Barçy w ligach europejskich znajdziesz tutaj.
Jednak przede wszystkim cantera Barçy tworzy trzon zespołu Pepa Guardioli, który również był adeptem akademii piłkarskiej Barcelony. W każdej formacji w klubie znajduje się wychowanek. Wielu z nich jest fundamentalnymi postaciami drużyny. Gdy wypowiemy słowa "Messi, Xavi Iniesta", możemy zakończyć wyliczanie, ale nie zapominajmy o innych ważnych postaciach wychowanych w La Masia. Victor Valdés, Jorquera, Carles Puyol, Gerard Piqué, Sergio Busquets, Bojan Krkić, Víctor Sánchez. Także synchronicznie, każdego roku do pierwszej drużyny Barcelony są włączani młodzi zawodnicy z Barçy Atletic. Rok temu swoją szansę dostał Sergio i ją wzorowo wykorzystał, w tym do Barçy A został wprowadzony Pedro. Warto wspomnieć, że w kolejce czekają tacy młodzi zdolni piłkarze jak Marc Muniesa, Andreu Fontas, Jonathan dos Santos, czy Jeffrén Suárez, którzy także dostali swoje numery w pierwszej drużynie i będą oni w sezonie 2009/10 "wędrowali" między Barceloną A a drużyną rezerw.
Mimo bardzo zdolnej młodzieży działacze Barcelony nie zapominają o wzmocnieniach z zewnątrz. Każdego roku na Camp Nou jest sprowadzany jeden zawodnik o globalnej reputacji. Thierry Henry przyszedł do Barçy w roku 2007. Rok później sekretariat techniczny sięgnął po Daniela Alvesa. W 2009 roku szeregi FC Barcelony zasilił Zlatan Ibrahimović.
Wychowankowie, którymi szczyci się Real Madryt już mają swoje lata. Raúl González, Iker Cassilas i Guti zadebiutowali w barwach Blancos w połowie lat 90. Od tamtej pory żaden wychowanek nie był na tyle dobry - albo nie dostał na to szansy - aby stanowić o sile drużyny z Madrytu.
W obecnym projekcie Manuela Pellegriniego znajduje się sześciu wychowanków. Trzech z nich to wyżej wymienieni weterani. Esteban Granero to wychowanek, który wrócił do klubu tego lata. W ostatnich sezonach reprezentował on barwy Getafe. Następni adepci szkółki piłkarskiej Realu Madryt będący obecnie w drużynie - ciekawe jak długo - to Miguel Torres i Alvaro Negredo. Obaj zawodnicy są wystawieni na listę transferową i najprawdopodobniej jeszcze tego lata pożegnają się z klubem. Kolejni wychowankowie, którzy znajdowali się w szeregach Realu Madryt jeszcze w czerwcu to Daniel Parejo, Jordi Codina oraz Javi García. Jednak cała trójka została sprzedana tego lata odpowiednio do Getafe (pierwsza dwójka) oraz Benfiki Lizbona.
FC Barcelona i Real Madryt to dwie zupełnie inaczej rozumiejące piłkę nożną kluby. Poddajmy małej analizie obie drużyny:
Wyjściowa jedenastka FC Barcelony podczas finałowego spotkania w Rzymie: (kolejno: poprzedni klub oraz kwota jaka została zapłacona za zawodnika)
Victor Valdés (wychowanek, 0 €); Carles Puyol (wychowanek, 0 €), Gerard Piqué (wychowanek, 5 mln €), Yaya Touré (AS Monaco, 12 mln €), Sylvinho (Celta Vigo, 2 mln €); Sergio Busquets (wychowanek, 0 €), Xavi (wychowanek, 0 €), Andrés Iniesta (wychowanek, 0 €), Lionel Messi (wychowanek, 0 €), Thierry Henry (Arsenal, 24 mln €), Samuel Eto'o (Mallorca, 24 mln €).
Kwota jaką wydała Barça na kupno całej mistrzowskiej jedenastki wynosi 67 milionów €!
Przypuszczalna jedenastka Realu Madryt w sezonie 2009/10:
(kolejno: poprzedni klub oraz kwota jaka została zapłacona za zawodnika)
Iker Casillas (wychowanek, 0 €); Sergio Ramos (Sevilla, 27 mln €), Pepe (FC Porto, 30 mln €), Raul Albiol (Valencia, 15 mln €), Álvaro Arbeloa (Liverpool, 4 mln €); Lassana Diarra (Portsmouth, 20 mln €), Xabi Alonso (Liverpool, 35 mln €), Cristiano Ronaldo (Manchester United, 96 mln €), Kaká (Milan, 65 mln €), Raúl (wychowanek, 0 €), Karim Benzema (Ol Lyon, 42 mln €).
Kwota jaką wydał Madryt na skompletowanie tej jedenastki wynosi 334 miliony €!
[źródło: Sport/Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (76)