Gudjohnsen: Oglądanie Barcelony jest przyjemnością

Choder

26 października 2009, 15:37

12 komentarzy
Były gracz Barcelony pojawił się na trybunach Camp Nou w niedzielnym spotkaniu przeciwko Saragossie. Jak sam przyznał, z nostalgią obserwował swoich byłych kolegów z zespołu.

Korzystając z okazji (Islandczyk właśnie przechodzi rekonwalescencję po odniesionej kontuzji), Eidur zasiadł w roli gościa na Camp Nou. W wywiadzie udzielonym Barça TV przyznał, że "oglądanie Barcelony jest przyjemnością". Islandczyk, który w trakcie tegorocznego okienka transferowego odszedł do AS Monaco dodał również, że "drużyna zaprezentowała się bardzo dobrze".

Gudjohnsen określił mecz podopiecznych Guardioli jako "typowe, dla spotkań Barcelony z dużą ilością kombinacji na jeden lub dwa kontakty".

Popularny Iceman nie szczędził pochwał pod adresem Zlatana Ibrahimovicia, którego nazwał "przyszłością Barcelony". 'Guddy' był pod wrażeniem umiejętności Szweda, a także wręcz niebywałej siły: "To piłkarz spektakularny, gwarancja wielu bramek".

Na koniec zawodnik Monaco popadł w melancholijne tony, wspominając czasy kiedy wspólnie z pozostałymi dzielił szatnię Barcelony: "Moja rodzina żyje tutaj, a ja powracam by spotkać się z moimi przyjaciółmi. Chcę się z nimi przywitać", zakończył były już zawodnik Barcelony.

Trudna adaptacja we Francji

Eidur Gudjohnsen w ostatnim momencie okienka transferowego zmienił barwy, przeprowadzając się do Francji. Z tego powodu, nie mógł uczestniczyć w naturalnym procesie adaptacji w nowej drużynie.

Islandczyk zdaje sobie sprawę, że nie wszystko układa się po jego myśli: "Usiłuję przystosować się do francuskiej piłki, która trochę różni się od tej hiszpańskiej".

Mimo to, 'Guddy' nie opuszcza rękawic i pewny siebie przekonuje, że "już wkrótce osiągnie najwyższą formę".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze