W Genui marzą o Milito
Prezes Genoa CFC, Enrico Preziosi, zapytany o argentyńskiego obrońcę, odparł że w najbliższych godzinach jego klub będzie negocjował transfer środkowego defensora. I nie wykluczył przy tym niespodzianki już w zimowym oknie transferowym.
Tymczasem trener włoskiej drużyny, Gian Piero Gasperini, z otwartymi ramionami przyjąłby w swoim zespole Milito: "Gaby Milito? To znakomity gracz i byłoby wspaniale, gdyby do nas dołączył. Nie sądzę jednak, że Barça będzie chciała z niego zrezygnować. Chcieli go mieć za wszelką cenę, kiedy był kontuzjowany, więc trudno sobie wyobrazić, że pozbędą się go teraz, gdy jest już zdrowy".
I Gasperini ma rację. Ani Barcelona, ani Milito nie myślą o rozstaniu. Argentyńczyk jest "dozgonnie wdzięczny" klubowi i nie kusi go nawet perspektywa gry w Genui, gdzie przed przejściem do Interu występował jego brat Diego.
[źródło: Sport]
Tymczasem trener włoskiej drużyny, Gian Piero Gasperini, z otwartymi ramionami przyjąłby w swoim zespole Milito: "Gaby Milito? To znakomity gracz i byłoby wspaniale, gdyby do nas dołączył. Nie sądzę jednak, że Barça będzie chciała z niego zrezygnować. Chcieli go mieć za wszelką cenę, kiedy był kontuzjowany, więc trudno sobie wyobrazić, że pozbędą się go teraz, gdy jest już zdrowy".
I Gasperini ma rację. Ani Barcelona, ani Milito nie myślą o rozstaniu. Argentyńczyk jest "dozgonnie wdzięczny" klubowi i nie kusi go nawet perspektywa gry w Genui, gdzie przed przejściem do Interu występował jego brat Diego.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)