Manita total!
FC Barcelona na Camp Nou ograła Real Madryt w stosunku 5:0. Wielka manita w wykonaniu podopiecznych Pepa Guardioli. Jednak słowa manita nabiera większego znaczenia, jeśli przypomnimy, że było to piąte zwycięstwo z rzędu Barçy nad Królewskimi.
111 rocznica założenia Klubu, piąte zwycięstwo z rzędu na Realem Madryt, dodatkowo w brutalnych rozmiarach - 5:0. Czy można było sobie wymarzyć lepszy dzień w życiu całego Barcelonismo? Bramki Villi (2), Pedro, Xaviego oraz Jeffrena nie uszczęśliwiły całej Katalonii, lecz pół świata rozdartego tego dnia na pół.
To najwyższa porażka Jose Mourinho w historii jego trenerskiej kariery. Ironia losu... Barça swoje piąte z rzędu zwycięstwo odniosła strzelając rywalowi pięć bramek. Stosunek bramek między dwoma odwiecznymi rywalami w ostatnich pięciu, zwycięskich dla Barçy, Gran Derbi to 16:2 na korzyść Barçy. Niesamowite. Jedyne w historii. Świętujmy.
[źródło: Własne]
111 rocznica założenia Klubu, piąte zwycięstwo z rzędu na Realem Madryt, dodatkowo w brutalnych rozmiarach - 5:0. Czy można było sobie wymarzyć lepszy dzień w życiu całego Barcelonismo? Bramki Villi (2), Pedro, Xaviego oraz Jeffrena nie uszczęśliwiły całej Katalonii, lecz pół świata rozdartego tego dnia na pół.
To najwyższa porażka Jose Mourinho w historii jego trenerskiej kariery. Ironia losu... Barça swoje piąte z rzędu zwycięstwo odniosła strzelając rywalowi pięć bramek. Stosunek bramek między dwoma odwiecznymi rywalami w ostatnich pięciu, zwycięskich dla Barçy, Gran Derbi to 16:2 na korzyść Barçy. Niesamowite. Jedyne w historii. Świętujmy.
[źródło: Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (41)