90 minut od awansu

Looky

19 stycznia 2011, 13:56

Brak komentarzy
Co można napisać o meczu, który po prostu potrwa 90 minut i Barça awansuje do półfinału Pucharu Króla? Z pewnością to, że na spotkanie w Sewilli Pep Guardiola powołał tylko jednego gracza drugiej drużyny, co oznacza, że dziś znów zagrają gwiazdy.

Barça rozbiła Betis w pierwszym meczu, choć jeszcze do przerwy wydawało się, że zwycięstwo 1:0 będzie najlepszym możliwym wynikiem. Piłkarze z Andaluzji "gryźli trawę", a gospodarzom szło jak po grudzie. Dopiero w drugiej połowie worek z bramkami się rozwiązał i byliśmy świadkami kolejnej manity. Wielu sądziło, że przy takiej zaliczce Pep Guardiola da w rewanżu szansę graczom z Barçy B, tymczasem w składzie znalazło się tylko miejsce dla Bartry.

Trener Barcelony powiedział na konferencji prasowej, że darzy Betis wielkim szacunkiem i że był pod wrażeniem tego, jak przeciwnik jego drużyny zagrał tydzień temu. Z tego też powodu nie podejmuje ryzyka nie powołując gwiazd swojego zespołu na dzisiejsze spotkanie. Oczywiście trudno przypuszczać, by grająca nawet w rezerwowym składzie Barça roztrwoniła pięciobramkową zaliczkę, ale Guardiola nieraz udowadniał, że ma swoją filozofię prowadzenia drużyny.

Prowadzony przez Benito Villamarína Betis to klub z tradycjami, teraz zdecydowany lider Segunda Division, będący w bardzo dobrej formie niemal od początku sezonu. W tym sezonie przegrał tylko jeden mecz u siebie, w Copa del Rey z Saragossą, co i tak nie przeszkodziło mu awansować do kolejnej rundy.

Historia pojedynków Barçy z Betisem jest bardzo bogata, mecze obu tych zespołów zawsze obfitowały w wiele bramek. Często wysoko wygrywali Katalończycy, niecałe trzy lata temu piłkarze z Sewilli wygrali jednak 3:2, a rok później, w sezonie, po którym spadli z la Liga, zremisowali 2:2. W 2002 roku upokorzyli drużynę prowadzoną wówczas przez Louisa van Gaala, wygrywając 3:0.

Rywalem Barcelony lub, w co trudno uwierzyć, Betisu w półfinale Pucharu Króla będzie Deportivo lub Almería. W pierwszym meczu Andaluzyjczycy wygrali 1:0.

Prawdopodobny skład:

Pinto; Adriano, Piqué, Abidal, Maxwell; Mascherano, Keita, Iniesta; Pedro, Bojan, Villa.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze