Jeszcze dziś rano wydawało się, że Carles Puyol będzie zdolny do gry z Realem Saragossa. Kapitan Barçy nie otrzymał jednak od klubowych lekarzy pozwolenia na grę.
Taka sytuacja oznacza, że Puyol nie zasiądzie dziś nawet na ławce rezerwowych. Mimo że piłkarz ostatnio trenował z zespołem, dziś nie przeszedł pomyślnie badań sztabu medycznego, dlatego nie został włączony do kadry, którą Pep Guardiola zabierze na mecz z Saragossą. Czas pokaże, czy kapitan będzie zdolny do gry we wtorek z Arsenalem.
Z Barcelony napływają jednak także dobre wieści. Pep Guardiola otrzymał od lekarzy ze szpitala Dexeus "zielone światło" i poprowadzi drużynę w dzisiejszym spotkaniu.
[źródło: Sport]
Puyol no, Guardiola sí
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)