Guardiola wrócił do szpitala
Po meczu z Realem Saragossa Pep Guardiola wrócił do kliniki Dexeus, którą opuścił wczoraj po południu, aby poprowadzić drużynę Barçy w ligowym spotkaniu.
Trener Barcelony spędził czwartą noc w szpitalu po tym jak zdiagnozowano u niego dyskopatię. Lekarze pozwolili mu na opuszczenie szpitala na czas meczu, ale zobowiązali do do powrotu po wykonanej pracy.
W odróżnieniu od innych meczów, wczoraj Guardiola nie był aktywny na ławce rezerwowych. Gdy pierwszy raz wstał i pojawił się na murawie, publiczność na Camp Nou dodała mu otuchy głośno klaszcząc. Było to podziękowanie za wysiłek, jaki podjął Pep, aby być blisko drużyny.
Asystent Tito Vilanova powiedział po meczu, że Guardiola czuje się "dużo lepiej" niż podczas spotkania z Valencią.
[źródło: Sport]
Trener Barcelony spędził czwartą noc w szpitalu po tym jak zdiagnozowano u niego dyskopatię. Lekarze pozwolili mu na opuszczenie szpitala na czas meczu, ale zobowiązali do do powrotu po wykonanej pracy.
W odróżnieniu od innych meczów, wczoraj Guardiola nie był aktywny na ławce rezerwowych. Gdy pierwszy raz wstał i pojawił się na murawie, publiczność na Camp Nou dodała mu otuchy głośno klaszcząc. Było to podziękowanie za wysiłek, jaki podjął Pep, aby być blisko drużyny.
Asystent Tito Vilanova powiedział po meczu, że Guardiola czuje się "dużo lepiej" niż podczas spotkania z Valencią.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)