Pedro: Nie pozwolimy Arsenalowi oddychać
Pedro wspomina ćwierćfinał sprzed niespełna rok i mówi, co będzie kluczem do sukcesu w dzisiejszym meczu.
"W rewanżu nie pozwolimy Arsenalowi oddychać. Musimy być przygotowani na to, by rozbijać ich kontrataki, musimy grać wysokim pressingiem i nie pozwolić im złapać oddechu", powiedział skrzydłowy Barçy. "Pierwszy mecz był świetnym widowiskiem dla neutralnych kibiców, ale my byliśmy zirytowani, jak zawsze, gdy przegrywamy w ten sposób. W pierwszej połowie zmarnowaliśmy wiele szans bramkowych", dodał.
"Nasze style gry są podobne, potrafimy wyprowadzać szybkie kontrataki. Gdybyśmy w pierwszej połowie pierwszego meczu strzelili więcej goli, spotkanie byłoby zupełnie inny. Czasem trzeba trochę szczęścia, nam go zabrakło i po raz drugi pozwoliliśmy im odrobić straty", wspominał.
"Arsenal ma przewagę, ale jeśli będziemy skoncentrowani i zmotywowani, jesteśmy w stanie powtórzyć to, czego już dokonaliśmy i awansować do kolejnej rundy. Możemy osiągnąć korzystny wynik, bo gramy przed własną publicznością i w swoim stylu", zapewniał.
[źródło: Sport/uefa.com]
"W rewanżu nie pozwolimy Arsenalowi oddychać. Musimy być przygotowani na to, by rozbijać ich kontrataki, musimy grać wysokim pressingiem i nie pozwolić im złapać oddechu", powiedział skrzydłowy Barçy. "Pierwszy mecz był świetnym widowiskiem dla neutralnych kibiców, ale my byliśmy zirytowani, jak zawsze, gdy przegrywamy w ten sposób. W pierwszej połowie zmarnowaliśmy wiele szans bramkowych", dodał.
"Nasze style gry są podobne, potrafimy wyprowadzać szybkie kontrataki. Gdybyśmy w pierwszej połowie pierwszego meczu strzelili więcej goli, spotkanie byłoby zupełnie inny. Czasem trzeba trochę szczęścia, nam go zabrakło i po raz drugi pozwoliliśmy im odrobić straty", wspominał.
"Arsenal ma przewagę, ale jeśli będziemy skoncentrowani i zmotywowani, jesteśmy w stanie powtórzyć to, czego już dokonaliśmy i awansować do kolejnej rundy. Możemy osiągnąć korzystny wynik, bo gramy przed własną publicznością i w swoim stylu", zapewniał.
[źródło: Sport/uefa.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)