Fontás gotowy i pewny siebie
Andreu Fontás stopniowo był wprowadzany do pierwszego zespołu Barcelony, teraz ma być jego częścią do końca sezonu: "Pragnę dać siebie wszystko, wszystko, co będzie potrzebne - to idealny moment, a ja jestem już gotowy" - mówi.
W wywiadzie dla Barça TV, Fontás opowiedział, jak wyglądało jego wejście do zespołu Pepa Guardioli: "Dzień po ujawnieniu informacji na temat choroby Abidala, zadzwonił do mnie Guardiola i powiedział, iż do końca obecnego sezonu będę występował w pierwszej drużynie."
Ostatnie momenty w Barçie B
Młody Hiszpan rozegrał spotkanie, które może się okazać jego ostatnim występem w rezerwach. On i jego koledzy zwyciężyli 2:0 z Alcorcón, a Andreu podkreślił, że: "Zawsze będę tam, gdzie jestem potrzebny".
Pep Guardiola i Luis Enrique wspólnie ustalili, iż najlepiej będzie, jeśli młody Katalończyk wróci do drugiego zespołu na czas przerwy reprezentacyjnej. W spotkaniu z Alcorcón zagrał, jako defensywny pomocnik, tuż przed stoperami. Na tej samej, gdzie ustawił go trener, w poniedziałkowym spotkaniu reprezentacji Hiszpanii U-21. Teraz znowu wraca do drużyny Guardioli. "To spełnienie marzeń" - ujawnił młody Hiszpan.
Pewność siebie
Fontás nie ma wątpliwości, że jest zdolny do gry w pierwszym zespole FC Barcelona i wierzy, iż jest: "przygotowany, aby dać z siebie wszystko, jak również ciężko pracować." Szansa pojawiła się, gdy Andreu ma dopiero 21 lat, ale zaznacza: "Mam spore doświadczenie w grze w Segunda División", gdzie na pewno wiele się nauczył, lecz: "Primera División jest o wiele bardziej konkurencyjna, niż jej zaplecze i jest to dla mnie ogromne przeżycie" - zakończył Fontás.
[źródło: FCBarcelona.cat]
W wywiadzie dla Barça TV, Fontás opowiedział, jak wyglądało jego wejście do zespołu Pepa Guardioli: "Dzień po ujawnieniu informacji na temat choroby Abidala, zadzwonił do mnie Guardiola i powiedział, iż do końca obecnego sezonu będę występował w pierwszej drużynie."
Ostatnie momenty w Barçie B
Młody Hiszpan rozegrał spotkanie, które może się okazać jego ostatnim występem w rezerwach. On i jego koledzy zwyciężyli 2:0 z Alcorcón, a Andreu podkreślił, że: "Zawsze będę tam, gdzie jestem potrzebny".
Pep Guardiola i Luis Enrique wspólnie ustalili, iż najlepiej będzie, jeśli młody Katalończyk wróci do drugiego zespołu na czas przerwy reprezentacyjnej. W spotkaniu z Alcorcón zagrał, jako defensywny pomocnik, tuż przed stoperami. Na tej samej, gdzie ustawił go trener, w poniedziałkowym spotkaniu reprezentacji Hiszpanii U-21. Teraz znowu wraca do drużyny Guardioli. "To spełnienie marzeń" - ujawnił młody Hiszpan.
Pewność siebie
Fontás nie ma wątpliwości, że jest zdolny do gry w pierwszym zespole FC Barcelona i wierzy, iż jest: "przygotowany, aby dać z siebie wszystko, jak również ciężko pracować." Szansa pojawiła się, gdy Andreu ma dopiero 21 lat, ale zaznacza: "Mam spore doświadczenie w grze w Segunda División", gdzie na pewno wiele się nauczył, lecz: "Primera División jest o wiele bardziej konkurencyjna, niż jej zaplecze i jest to dla mnie ogromne przeżycie" - zakończył Fontás.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)