Abidal chce być gotowy na finał

thuglife

23 maja 2011, 18:27

7 komentarzy
W wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej UEFA, Éric Abidal mówił, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by być w pełni sił na finał Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Spotkanie z Czerwonymi Diabłami zostanie rozegrane w najbliższą sobotę, 28 maja.

Francuski obrońca Blaugrany powiedział również, że jego ciało "reaguje bardzo dobrze po operacji, jednak nie może się zbyt śpieszyć". Dodał również, że choroba sprawiła, że obecnie nie rozwodzi się nad daleką przyszłością i stara się cieszyć każdym dniem. "To są jakby moje wakacje, których nigdy nie planowałem. Obecnie myślę jedynie o kolejnym dniu. Nie wybiegam dalej w przyszłość", mówił.

Francuz wyjaśnił także, że bardzo zależy mu na grze w finale na Wembley. "Jestem zachwycony, że znowu mogę być z zespołem. Muszę krok po kroku wracać do pełni sił. Do tej pory czuję się naprawdę dobrze, ale nie będę robił problemu, jeśli nie zagram", mówił zapytany o szanse na jego występ w sobotnim meczu.

"Mam cudowną pracę, więc chcę tylko żeby dopisywało mi zdrowie", wyznał Abidal, który przypomniał, że jego piłkarskim idolem z dzieciństwa był Diego Armando Maradona.

"Gdy byłem młodszy, grałem jako napastnik i kochałem zdobywać bramki i dryblować. Gra dla Barcelony była moim marzeniem od dziecka. Kosztowało mnie to wiele ciężkiej pracy i wyrzeczeń, ale dzisiaj jestem szczęśliwy, że moje marzenie się spełnia", wspominał.

Abidal bardzo pochlebnie wypowiedział się również o swoim koledze z zespołu, Lionelu Messim. "Nigdy nie wiadomo co zrobi. On jest z innej planety. Dokonał już bardzo wiele, a wciąż jest bardzo młody. Przed nim wiele lat kariery i mam nadzieję, że zdobędzie najwięcej Złotych Piłek w historii, bo zasługuje na to jak nikt inny", komplementował Argentyńczyka.

Na koniec Francuz powiedział, że ma nadzieję na ponowny triumf FC Barcelony na Wembley. "To byłaby wielka rzecz, gdybyśmy wygrali na stadionie, na którym klub zdobył swój pierwszy w historii Puchar Europy. Pozwoliłoby to nam zamknąć pewien cykl", powiedział.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze