Xavi wraca do treningów
Xavi Hernández uważa, że problemy zdrowotne ma za sobą i jest gotów na trenig z pełnym obciążeniem. Do reszty zespołu dołączy już dzisiaj.
"Miałem trochę problemów ze ścięgnami Achillesa w zeszłym roku, a w tym z łydką, więc zacząłem presezon delikatnie", wyjaśnił Xavi dodając, że praca jaką wykonywał pod okiem klubowych trenerów podczas okresu przygotowawczego "ma zapobiec kontuzjom".
Generał będzie trenował normalnie już od piątku i "ma nadzieję, że weźmie udział w kilku meczach, jak każdy inny piłkarz. Pierwszą okazją będzie starcie z Manchesterem United w sobotę, dwa miesiące po tym jak Barça rozbiła angielski klub w finale Ligi Mistrzów.
"Jak dotąd byliśmy lepszym zespołem na Wembley. Panowaliśmy na boisku przez cały mecz, z wyjątkiem pierwszych dziesięciu minut. Nawet Ferguson to docenił - co każe patrzeć na niego z wielkim szacunkiem", kontynuował Xavi.
Thiago Alcántara
Ze względu na to, że Xavi opuścił pierwsze dwa mecze presezonu, Thiago go zastąpił prezentując się więcej niż dobrze, co docenił drugi kapitan. "Jest na wspaniałym poziomie, ma wielki talent - ma iskrę, która wiele przyniesie zespołowi" - komplementował Xavi.
Podpytywany czy młody rozgrywający będzie grał w przypadku zakontraktowania Fábregasa, Hernández opierając się na własnych doświadczeniach wyjaśnił: "Wiele wycierpiałem poprzez porównania w klubie, ale sezon jest długi i im więcej dobrych piłkarzy mamy tym lepiej." Podobną opinią podzielił się Piqué, który również uczestniczył w spotkaniu z mediami. "Jest spora rywalizacja w środku pola i to jest dobra sytuacja dla całego zespołu", dodał obrońca.
Sobotnia potyczka
Obaj piłkarze, uczestniczący w konferencji wysłuchali zachwytów dziennikarzy nad stylem gry Barcelony, a Xavi wyjaśniał dlaczego tak się dzieje. "Mamy siłę mentalną i siłę by realizować zamierzenia. Ciężko pracujemy, aby Barça była taka jaka jest. Dla nas ważne jest to, by ją kontynuować, utrzymywać piłkę i dobrze się ustawiać na boisku." To lekcja jaką mamy nadzieję zobaczyć w sobotę na stadionie FedEx.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Miałem trochę problemów ze ścięgnami Achillesa w zeszłym roku, a w tym z łydką, więc zacząłem presezon delikatnie", wyjaśnił Xavi dodając, że praca jaką wykonywał pod okiem klubowych trenerów podczas okresu przygotowawczego "ma zapobiec kontuzjom".
Generał będzie trenował normalnie już od piątku i "ma nadzieję, że weźmie udział w kilku meczach, jak każdy inny piłkarz. Pierwszą okazją będzie starcie z Manchesterem United w sobotę, dwa miesiące po tym jak Barça rozbiła angielski klub w finale Ligi Mistrzów.
"Jak dotąd byliśmy lepszym zespołem na Wembley. Panowaliśmy na boisku przez cały mecz, z wyjątkiem pierwszych dziesięciu minut. Nawet Ferguson to docenił - co każe patrzeć na niego z wielkim szacunkiem", kontynuował Xavi.
Thiago Alcántara
Ze względu na to, że Xavi opuścił pierwsze dwa mecze presezonu, Thiago go zastąpił prezentując się więcej niż dobrze, co docenił drugi kapitan. "Jest na wspaniałym poziomie, ma wielki talent - ma iskrę, która wiele przyniesie zespołowi" - komplementował Xavi.
Podpytywany czy młody rozgrywający będzie grał w przypadku zakontraktowania Fábregasa, Hernández opierając się na własnych doświadczeniach wyjaśnił: "Wiele wycierpiałem poprzez porównania w klubie, ale sezon jest długi i im więcej dobrych piłkarzy mamy tym lepiej." Podobną opinią podzielił się Piqué, który również uczestniczył w spotkaniu z mediami. "Jest spora rywalizacja w środku pola i to jest dobra sytuacja dla całego zespołu", dodał obrońca.
Sobotnia potyczka
Obaj piłkarze, uczestniczący w konferencji wysłuchali zachwytów dziennikarzy nad stylem gry Barcelony, a Xavi wyjaśniał dlaczego tak się dzieje. "Mamy siłę mentalną i siłę by realizować zamierzenia. Ciężko pracujemy, aby Barça była taka jaka jest. Dla nas ważne jest to, by ją kontynuować, utrzymywać piłkę i dobrze się ustawiać na boisku." To lekcja jaką mamy nadzieję zobaczyć w sobotę na stadionie FedEx.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)