"No Messi, no problem"
"No Messi, no problem" - tak zatytułowano podsumowanie spotkania Manchesteru United z Barceloną na oficjalnej stronie Czerwonych Diabłów. Podopieczni Fergusona pokonali Barçę 2:1.
Absencja Argentyńczyka została zinterpretowana jako kluczowa dla losów spotkania. Gwoli sprawiedliwości, zauważono także nieobecność innych, równie ważnych piłkarzy: "Bez swojego mózgu z Argentyny (ale także bez Xaviego, Daniego Alvesa, Javiera Mascherano, Piqué i Puyola), Barcelona straciła kreatywność, którą złamała Manchester w finale Ligi Mistrzów".
"Oczywiście to spotkanie nie miało wielkiego znaczenia, pomimo wysiłków mediów, które starały się przypisać tej rywalizacji miano rewanżu za finał na Wembley (..) To tylko spotkanie przedsezonowe, choć istotne, bo już za osiem dni bój o Tarczę Wspólnoty przeciwko City", czytamy dalej.
"To zwycięstwo nie zmaże wspomnień z finału Ligi Mistrzów, ale da psychicznego "kopa". To ważne w kontekście walki o prymat w europejskim futbolu", podsumowano.
[źródło: Sport]
Absencja Argentyńczyka została zinterpretowana jako kluczowa dla losów spotkania. Gwoli sprawiedliwości, zauważono także nieobecność innych, równie ważnych piłkarzy: "Bez swojego mózgu z Argentyny (ale także bez Xaviego, Daniego Alvesa, Javiera Mascherano, Piqué i Puyola), Barcelona straciła kreatywność, którą złamała Manchester w finale Ligi Mistrzów".
"Oczywiście to spotkanie nie miało wielkiego znaczenia, pomimo wysiłków mediów, które starały się przypisać tej rywalizacji miano rewanżu za finał na Wembley (..) To tylko spotkanie przedsezonowe, choć istotne, bo już za osiem dni bój o Tarczę Wspólnoty przeciwko City", czytamy dalej.
"To zwycięstwo nie zmaże wspomnień z finału Ligi Mistrzów, ale da psychicznego "kopa". To ważne w kontekście walki o prymat w europejskim futbolu", podsumowano.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (60)