Deco widzi dojrzalszą Barçę

Dylu

20 lutego 2006, 17:10

Brak komentarzy
Deco przed meczem Chelsea-Barça udzielił ciekawego wywiadu dla fcbarcelona.com:

Jak zmieniła się Chelsea w porównaniu z zeszłym sezonem?

„Niewiele się zmienili. Uważam, że są dosyć podobni do drużyny z zeszłego roku i nadal grają na wysokim poziomie. Skład również niewiele się zmienił, poza (Michaelem) Essienem, który i tak nie będzie w stanie zagrać przeciwko nam.”

A zmiany w Barçy?

„Nie zmieniliśmy się bardzo od zeszłego sezonu. Mam nadzieję, że każdy kto zagra będzie w dobrej formie, ponieważ jeśli wszyscy są gotowi to będziemy silniejsi niż ostatnim razem.”

Patrząc wstecz, na zeszłoroczną potyczkę, jakie błędy popełniła Barcelona?

“W rewanżu błędem było to, że próbowaliśmy grać zbyt dużo do przodu, co odpowiadało Chelsea, która używała kontrataków. Być może, graliśmy trochę tak jak chcieli, ponieważ często traciliśmy piłkę i byliśmy z odkryci tyłu. Mimo to, odpowiedzieliśmy na ataki i fizycznie byliśmy od nich lepsi. Jeżeli przeciwko Chelsea popełnisz zbyt wiele błędów, to potrafią utrudnić ci życie.”

W tym sezonie rewanż jest na Camp Nou. Czy to może być decydujący element?

„Granie rewanżu u siebie daje przewagę, ale rozmawiamy o dwóch drużynach z wieloma doświadczonymi zawodnikami i nie sądzę by atmosfera miała bardziej wpłynąć na któryś zespół. Jednak prawdą jest, że jeżeli stadion będzie pełny i wszyscy będą kibicować Barcelonie to wtedy trudniej będzie im się grało. To co zdarzy się w rewanżu, będzie zależało od tego co wydarzy się na Stamford Bridge. Jeśli tam zagramy dobrze a ludzie zobaczą, że mamy wielką szansę na awans, wtedy w rewanżu presja na Chelsea będzie ogromna.”

Mając to na uwadze; Co powiedziałbyś kibicom Barçy?

“To samo co w zeszłym sezonie, kiedy to wspierali nas znakomicie. W tym sezonie, grając pierwsze spotkanie tam, bardzo ważne będzie mieć za sobą kibiców. Mecz z Londynie jest bardzo ważny i wpłynie na to co wydarzy się na Camp Nou. Musimy mieć za sobą kibiców a jeśli tam zagramy dobrze, jeżeli będziemy w stanie wygrać lub ostatecznie nie przegramy, później wszystko możemy rozstrzygnąć na Camp Nou.”

Chelsea i Barcelona mają podobne sezony, gdyż oba zespoły są na szczycie swoich lig i oba uzyskały nienajlepsze wyniki w ostatnich tygodniach. Mecz nie może być bardziej wyrównany.

“To na pewno. To dwa wspaniałe zespoły. Z zawodnikami jakich mamy i klasą ich składu, w tych meczach może zdarzyć się wszystko. Nawet jeśli pokonamy ich 0-3, pojedynek nadal nie będzie rozstrzygnięty, ponieważ cokolwiek się stanie, decydujący będzie rewanż. Z powodu klasy obu zespołów, trudno powiedzieć czy to będzie bardzo ostry mecz, czy padnie kilka bramek.”

Kto może być kluczowym graczem Chelsea?

„Żaden zawodnik. Mają świetnych zawodników, ale ich siłą jest zespół, co oznacza, że kluczem jest ciężka praca każdego z nich i wiara w zwycięstwo. Sądzę, że najlepszym graczem Chelsea jest Mourinho, ponieważ zna ich wszystkich bardzo dobrze i sprawia, że jego drużyna walczy o każdy finał.”

Jaki wpływ na zespół Chelsea ma osobowość Mourinho?

„Mentalność zespołu jest mentalnością jego menedżera. Mourinho daje Chelsea i jej zawodnikom możliwość wygrywania spotkań i trofeów, której nie mieli przed jego przybyciem. Każdy zespół ma coś z osobowości jego trenera a Cheslea ma osobowość Mourinho, zwycięska mentalność, ciężka praca i walka o wszystko.”

Jaki wpływ na ten pojedynek będzie mieć absencja Essiena?

“Jest on dla nich ważnym graczem. Jest silny i twardy a w tym pojedynku tego będzie potrzeba. Ale w zeszłym sezonie my mieliśmy osłabienia, dlatego nie można na to narzekać, więc nie wierzcie, że teraz powinni to robić.”

Bez Essiena, w środku pola jest miejsce, w którym może grać Maniche, z którym grałeś w Porto. Co da drużynie podczas nieobecności Essiena?

„Maniche jest lepszym podającym i bardziej niż Essien kontroluje środek pola. On da im wiele swobody, ale tym samym coś stracą. Sądzę, że dla Chelsea lepsze jest mieć Maniche niż Essiena.”

Mourinho powiedział, że Deco to jedno z jego głównych zmartwień, większe nawet niż Ronaldinho czy Samuel Eto’o i że Maniche będzie Twoim cieniem.

„Zobaczymy kto wygra walkę o środek pola. Maniche to mój przyjaciel i sądzę, że to dobrze iż Mourinho obawia się mnie i zostawia Ronniego, Eto’o i Messiego by robili swoje. To czego chcę to wygrać i wiem, że potrafimy to zrobić. Jeśli będziemy skupieni i przygotowani tak też się stanie.”

Barça nie ma ostatnio szczęścia do rozgrywek pucharowych. Czy w zespole są jakieś obawy?

„Ostatnio graliśmy tylko w Copa del Rey i w zeszłym sezonie przegraliśmy z Chelsea, ale w Champions League zdarzyć może się wszystko. Sądzę, że jesteśmy w bardzo dobrej formie i jesteśmy dojrzalsi niż w zeszłym sezonie. Podkreślam, że wtedy gdy przegrywasz mecz pucharowy, od razu pojawia się opinia, że wszystko nie idzie tak dobrze.”

Uważasz, że zespół jest mentalnie przygotowany na to by zagrać taki mecz, kiedy z zewnątrz wywierana jest tak duża presja?

„Tak sądzę, tak. W zeszłym roku byliśmy lepsi od Chelsea, ale to nic nie znaczyło kiedy nie zdołaliśmy awansować. Nasz drużyna zmierza do wygrania Champions League i mamy w większości ten sam skład, więc musimy mieć dobre nastawienie.”

Kiedy jesteś na boisku, presja z zewnątrz odgrywa jakąś rolę?

„Nie. Kibice przeżywają to bardziej od nas. Rozumiemy wagę spotkania takiego jak to, wiemy że chcemy wygrać Champions League a do tego trzeba pokonać Chelsea, ale kiedy jesteśmy na boisku nie myślimy o tym.”

Jaki będzie najlepszy rezultat na Stamford Bridge?

„Wygrana. Jeśli Barça tam wygra to będzie to element decydujący o awansie.”

Przeciwko Betisowi grałeś na nowej murawie na Camp Nou, ale jedziesz na Stamford Bridge, gdzie stan boiska nie jest najlepszy. Jak to wpłynie na grę?

„To wpłynie na nas bardziej niż na Chelsea, ponieważ my lubimy grać po ziemi, tak by każdy miał okazje dotknąć piłki. Nie jesteśmy drużyną grającą długie piłki z tyłu, nie możemy tak grać. Tak gra Chelsea i sądzę, że nie wpłynie to tak bardzo na ich grę. Pomijając to wszystko, nadal musimy tam jechać i zagrać na tym boisku.”

Sądzisz, że Barcelona zmieni czy dostosuje swój styl w celu poradzenia sobie z murawą i z Chelsea?

„Nie zmienimy naszego sposobu gry, po prostu musimy być lepiej przygotowani i starać się nie tracić piłki tak często jak rok temu. Kiedy mamy piłkę nie możemy posłać jej od razu do napastnika, ponieważ to nie jest nasz styl gry. Tym razem, nie możemy tyle ryzykować.”

[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze