Alexis Sanchez nie będzie mógł wystąpić w najbliższych meczach swojej reprezentacji. Jest jednak przekonany, że w eliminacjach do Mistrzostw Świata jego Chile może pokonać każdego.
Sanchez poleciał do ojczyzny w towarzystwie fizjoterapeuty Barcelony. Jak sam przyznaje, ma się coraz lepiej i wkrótce będzie mógł wznowić normalne treningi. Zawodnik obejrzy z trybun dwa najbliższe mecze swojej kadry - z Argentyną i Peru.
O swoim rodaku nie zapomina Manuel Pellegrini, obecny trener Malagi. W wywiadzie dla FIFA, Chilijczyk komplementował piłkarza Barcy.
- Barcelona dokonała bardzo dobrego transferu. To bardzo młody piłkarz, który robi wielkie postępy, któryt nabrał doświadczenia grając przez trzy lata we Włoszech. To będzie duży impuls dla Barcy, a także dla reprezentacji, gdzie może wcielić w życie doświadczenie, którego nabierze w tak wielkim klubie - powiedział.
Alexis Sanchez kontuzji mięśnia prawego uda doznał w meczu z Realem Sociedad (2:2). Dwa tygodnie wcześniej zdobył swoją pierwszą bramkę dla Barcy w oficjalnym meczu, trafiając do siatki Villarrealu.
[Sport]
Komentarze (37)