Wiele mówiło się o tym, iż transfer Fabregasa zablokuje rozwój jednego z najbardziej utalentowanych graczy wychowanych w La Masia - Thiago Alcantary. Guardiola zapewniał, że nie skrzywdzi młodego wychowanka i słowa dotrzymał. Słowa: "Wierzę w niego bardziej niż jego ojciec" odnalazły odzwierciedlenie już na początku sezonu.
Jeszcze przed rozpoczęciem obecnego sezonu postanowiono, iż urodzony w Bari pomocnik będzie pełnoprawnym zawodnikiem pierwszego zespołu. Nikt jednak nie mógł mu zapewnić regularnych występów, tym bardziej, iż do drużyny dołączył były kapitan Arsenalu Londyn, Cesc Fabregas. Wspaniały występ Alcantary na Mistrzostwach Europy do lat 21, który był rozgrywany w Danii potwierdził eksplozję talentu błyskotliwego rozgrywającego. Włodarze Klubu obawiali się jedynie o ojca i zarazem agenta piłkarza, który niezbyt pochlebnie wyrażał się o decyzjach sztabu szkoleniowego obawiając się o przyszłość swojego syna.
Guardiola obiecał młodemu piłkarzowi szansę występów w meczach ligowych, Thiago otrzymanej szansy nie zmarnował i zrewanżował się wspaniałą, dojrzałą grą. Zaskakującym może być fakt, iż tylko szcześciu piłkarzy ma na swoim koncie więcej rozegranych minut w spotkaniach ligowych aniżeli Alcantara. Victor Valdes (540 minut), (Busqutes 504), Messi (479), Xavi (461), Mascherano i Alves (450). Thiago w dotychczasowym sześciu kolejkach ligowych zagrał 448 minut. W pięciu spotkaniach 20-latek wychodził w pierwszym składzie, cztery z nich zagrał w pełnym wymiarze czasowym. Początek sezonu ligowego miał wymarzony bowiem strzelił jedną z bramek w wygranym 5:0 spotkaniu z Villarreal.
Thiago wystąpił już także w Lidze Mistrzów. Jednym z kluczowych powodów jego regularnych występów jest jego wszechstronność. Doskonale radzi sobie zarówno w ustawieniu 4-3-3 jak i 3-4-3. Mimo bardzo młodego wieku, na boisku pokazuje niesamowitą dojrzałość czym zdobył sobie zaufanie Pepa Guardioli, który nie boi się stawiać na młodego wychowanka nawet w meczach z wymagającym rywalem.
[Źródło: Sport]
Komentarze (36)