Szwedzki napastnik przyznaje, że faworytem nadchodzącego spotkania są podopieczni Guardioli i zapewnia, że nie będzie szukał żadnej zemsty.
Wydaje się, że Zlatan Ibrahimović zakopał topór wojenny. W wywiadzie dla UEFA.com szwedzki gracz komplementuje swój były zespół. "Kiedy odszedłem z Barcelony, wiedziałem, że opuściłem najlepszy klub świata", zapewniał Zlatan, który jest zawodolony z bycia w składzie Milanu i mieszkania w Mediolanie.
Napastnik, który w środę zmierzy się ze swoim byłym zespołem przyznał, że nie ma "pragnienia zemsty" i chociaż krytykował dawniej Xaviego czy Guardiolę "wie, że gra przeciwko najlepszym".
Szwed powiedział, że "będzie to bardzo emocjonujący mecz. Zagramy przeciwko najlepszej drużynie świata. Najlepszym rozwiązaniem było odejście. Nie byłem szczęśliwy w Barcelonie. Dla mnie najważniejsze jest bycie szczęśliwym i właśnie w poszukiwaniu szczęścia udałem się do Mediolanu. Od pierwszego dnia czułem się tu jak w domu, przyjęli mnie z otwartymi ramionami. Po Malmö, gdzie się urodziłem i mieszkałem przez wiele lat, to miasto jest moim drugim domem".
Komentarze (48)