Ronaldinho: Força Barça!

Looky

6 grudnia 2011, 13:07

Mundo Deportivo

85 komentarzy

Minęły już ponad trzy lata odkąd opuścił Barcelonę, ale Ronaldinho wciąż ma w pamięci wspaniałe chwile, jakie przeżył w stolicy Katalonii. Uśmiechnięty na boisku i poza nim gra teraz w swojej ojczyźnie, w sobotę z uwagą będzie śledził Klasyk między klubem, w którym święcił największe triumfy i Realem Madryt.

- Wszystkim ludziom związanym z Barçą życzę powodzenia w Gran Derbi. Mam nadzieję, że Barcelona wygra. Wynik? Tego nie wiem, chcę tylko, aby klub odniósł zwycięstwo. Będę go wspierał z daleka. Vamos, Força Barça - powiedział w rozmowie z Mundo Deportivo.

Wśród wielu wspomnień, Ronnie ma w pamięci datę 19 listopada 2005 roku i zwycięstwo Barcelony 3:0 na Bernabeu, do którego dołożył swoje dwie bramki, które sprawiły, że kibice Blancos zgotowali mu owację na stojąco. - Bardzo dobrze pamiętam tamto spotkanie. Miałem szczęście strzelić dwa gole i usłyszeć aplauz ze strony kibiców przeciwnika. Nigdy tego nie zapomnę - mówił.

Po Gran Derbi, Barça uda się do Japonii na Klubowe Mistrzostwa Świata. Tego trofeum Ronaldinho nie ma w swojej kolekcji po porażce w finale z 2006 roku z Internacionalem Porto Alegro. - Wielka szkoda, że się nie udało - wspominał.

W obliczu kolejnego finału (tym razem rywalem może być brazylijski Santos), Ronaldinho ostrzega Barcelonę przed Neymarem. - Muszą na niego bardzo uważać. To fantastyczny zawodnik, mający niezwykłe umiejętności i niesamowity drybling. Neymar i Messi to dwaj wspaniali piłkarze, ale Leo jest numerem jeden, jest najlepszy na świecie - powiedział, dodając że z Messim nadal utrzymuje kontakt.

19 listopada 2005: Real Madryt - FC Barcelona 0:3

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (85)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze