Mózg Leo Messiego ma posłużyć do badań naukowych na Uniwersytecie Radboud, aby wyjaśnić – jak podejmuje się decyzję w ułamku sekundy i skąd wiadomo czemu dać pierwszeństwo.
Wyczyny Messiego zainspirowały holenderskich naukowców. Na czele zespołu stanął Pieter Medendorp. Badania o wartości półtora miliona euro sfinansuje holenderska Organizacja Badań Naukowych. Ich rezultaty mogą się przyczynić także do wyleczenia wielu chorób.
Na całym świecie zostało przeprowadzonych mnóstwo badań dotyczących funkcjonowania mózgu. Jednak ich ilość jest znikoma, jeśli chodzi o badania pracy mózgu, kiedy ciało znajduje się w ruchu.
Lekarz Pieter Medendorp, odpowiedzialny za badania wyjaśnił: "Mózg to nie jest komputer. To maszyna możliwości. Messi decyduje w jednej chwili czy biec, czy zrobić zwód, czy oddać strzał. My chcemy się dowiedzieć, co w tym czasie dzieje się w jego głowie. Co powoduje, że decyduje się on na taką, a nie inną możliwość? Czy jest to spowodowane kwestią skutecznego wyboru? A może jego organizm zostaje w ten sposób "wynagrodzony"? Wszyscy ludzie podejmują nieświadome decyzje, przede wszystkim kiedy są w ruchu. Produkuje to wielką kombinację obrazów, sił i dźwięków. Na boisku Messi wie, gdzie znajdują się pozostali. I w jednym momencie decyduje, nie tylko jak się wymknąć tym co go kryją albo w którym kierunku pobiec, ale także której nogi użyć i co zrobić z piłką".
Prędkość umysłu napastnika Barçy może być więc podstawą badań, aby poznać mechanizmy mózgu odpowiedzialne za podejmowanie decyzji.
Komentarze (62)