W dniu wczorajszym informowaliśmy o rzekomej ofercie Malagi, która za piłkarza FC Barcelony, Thiago Alcantarę miała zaoferować 30 milionów euro. Zarówno kataloński Klub jak i środowisko piłkarza potwierdzają, iż żadnej oferty nie było.
Wiarygodne źródła klubowe w rozmowie z Mundo Deportivo zaprzeczyły, jakoby do siedziby Balugrany wpłynęła jakakolwiek oferta od andaluzyjskiego klubu. Barça potwierdziła zarazem, iż nie ma zamiaru rozmawiać z potencjalnymi kupcami o przyszłości piłkarza z którym niedawno przedłużyła kontrakt do 30 czerwca 2015 roku.
Również ludzie z otoczenia piłkarza zaprzeczyli plotkom jakie w dniu wczorajszym pojawiły się w hiszpańskich mediach. Zwłaszcza ojciec Thiago, Mazinho nie ukrywał swojego zdenerwowania, gdyż według plotek to właśnie ojciec, a zarazem agent zawodnika był w Maladze negocjować transfer swojego syna, podczas gdy Brazylijczyk od dwóch tygodni przebywa w Rio de Janeiro.
Przypomnijmy, iż wczorajsze media sugerowały, iż Andaluzyjski klub chciał pozyskać Thiago przed zamknięciem zimowego okienka transferowego, które zakończyło się 31 stycznia o półncy. Malaga miała skupić swoją uwagę na pomocniku Barcelony ponieważ nie udało się sproawdzić do Hiszpanii, gracza Tottenhamu, Luki Modricia.
Komentarze (10)