Sandro Rosell - prezydent FC Barcelony oraz Raül Sanllehí - dyrektor ds. piłki nożnej, przyjadą dzisiaj do Warszawy, aby uczestniczyć w Zgromadzeniu Generalnym Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ETC). Spotkanie potrwa do wtorku.
Na zgromadzeniu zostaną poruszone bardzo ważne kwestie. Między innymi negocjacje z UEFA w sprawie meczów rozgrywanych przez zawodników z reprezentacjami oraz spór z FIFA o terminarz spotkań.
Ujawniono już, że liczba 40 milionów, które zostały rozdzielone w fazie finałów Mistrzostw Europy w 2008 roku, może ulec podwojeniu. Chociaż zostało zatwierdzone powiększenie tej sumy o 15 milionów, to wygląda na to, że naciski ze strony klubów przyniosły efekty.
Najbardziej skomplikowana pozostaje kwestia kalendarza meczów. FIFA odmawia redukcji liczby spotkań reprezentacji z dwunastu do sześciu rocznie. Nie daje się także przekonać, że nie powinno się grać w lipcu i sierpniu. Zgody nie ma także w kwestii zapłaty klubom za kontuzje, które zdarzają się podczas wyjazdów na zgrupowania kadr narodowych.
Komentarze (13)