Niemiecki napastnik w klasyfikacji strzelców w Champions League idzie bark w bark z Leo Messim, ale jak sam przyznaje, nie może być do niego porównywany.
Napastnik Bayernu Monachium, Mario Gómez jest zdumiony talentem Leo Messiego, twierdzi również, że Argentyńczyk może być najlepszym piłkarzem świata w całej historii.
Gómez do tej pory strzelił 11 bramek w Lidze Mistrzów, więc ustępuje Messiemu tylko jednym trafieniem. Obaj zawodnicy mają szansę pobić historyczny rekord należący do José Altafiniego, który w jednej edycji Champions League trafiał do siatki przeciwników aż 14-krotnie.
Choć Niemiec zdaje sobie sprawę z tego, że może zapisać się w historii europejskich rozgrywek, czuje, iż zawsze będzie w cieniu Leo Messiego i nie może się z nim porównywać.
"Oczywiście, jestem napastnikiem i strzelam dużo bramek, ale sukcesy drużynowe są priorytetem. Nie jestem szalony i nie będę porównywał mojej osoby do Leo Messiego. Prawdopodonie jest on najlepszy w historii. Muszę też przyznać, że inspiruje mnie on do tego, aby zdobywać kolejne bramki", powiedział piłkarz Bayernu.
Pomimo bardzo napiętnego kalendarza Bayernu, Mario uważa, że nie jest to problemem, ale dodatkowym impulsem do grania na najwyższym poziomie: "Gramy lepiej, jeżeli mamy spotkania co trzy dni - trzymamy wtedy rytm meczowy", dodał.
Zespół jutro rozegra spotkanie z Marsylią, gdzie reprezentant Niemiec będzie mógł zdobyć kolejne bramki w obecnej edycji Ligi Mistrzów. Niemiecka drużyna ma bardzo duże szanse na awans do półfinału, ponieważ we Francji wygrała 2:0.
Komentarze (12)