W ostatnich dniach zza pleców Garetha Bale'a i Jordiego Alby wyrósł kolejny silny kandydat do wzmocnienia lewej strony defensywy drużyny Barcelony. Owym kandydatem jest zawodnik Bayernu Monachium, David Alaba. 19-letni Austriak jest bardzo podekscytowany zainteresowaniem Barçy, jednak Karl-Heinz Rummenigge odmawia sprzedaży.
David Alaba w rozmowie z wiedeńskim Kurier powiedział, że zainteresowanie FC Barcelony to "marzenie". "To iluzja, marzenie i wielki zaszczyt, że moje nazwisko jest łączone z tak wielkim klubem, jak Barça", powiedział młody obrońca. "Nie ma żadnych konkretów, nie wiem nic konkretnego, dlatego nie szaleję. Koncentruję się wyłącznie na końcówce sezonu z Bayernem Monachium", wyznał urodzony we Wiedniu syn Filipinki i Nigeryjczyka, przed którym finał Ligi Mistrzów.
Katalońskie Mundo Deportivo informowało w ostatnich dniach o zainteresowaniu Barcelony młodym obrońcą Bayernu. Te doniesienia sprowokowały wypowiedzi samego piłkarza, ale również uruchomiły alarm w bawaryjskim klubie. Na temat możliwości sprzedaży Alaby do stolicy Katalonii wypowiedział się prezes Rady Nadzorczej klubu Bayern Monachium, Karl-Heinz Rummenigge. "Nie jesteśmy zainteresowani sprzedażą piłkarzy z pierwszej drużyny, zwłaszcza Alaby. On jest naszą przyszłością. Jesteśmy klubem, który jest zainteresowany kupnem, a nie sprzedażą. Tak więc FC Barcelona niech zaoszczędzi sobie dwadzieścia centów na telefon do Monachium", stanowczo skomentował.
Należy pamiętać, że 19-letni David Alaba jest związany z Bayernem kontraktem, który wygasa dopiero w 2015 roku. To w połączeniu z innymi faktami sprawia, że młody Austriak wydaje się być daleką do realizacji operacją i tylko jedną z opcji. Ponadto priorytetami zarządu i sztabu szkoleniowego FC Barceloną wciąż pozostają Gareth Bale oraz Jordi Alba.
Komentarze (38)