5-10-15 to cykl, w której przypominamy spotkania FC Barcelony z danym rywalem, w danej rundzie 5-10-15 lat temu. Tym razem w trochę innym stylu.
2007: FC Barcelona – Inter Mediolan 5:0
29.08.2007
Inter Mediolan miał być jednym z najciekawszych rywali Barcelony w walce o Puchar Gampera, ale Roberto Mancini nie wziął ze sobą do Katalonii wielu ważnych graczy swojego zespołu, wśród nich Zlatana Ibrahimovicia, Júlio Césara czy Maicóna.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania piłkarze Barçy uczcili pamięć wieloletniego działacza klubu, Nicolau Casausa oraz Antonio Puerty, zawodnika Sevilli, który dzień wcześniej zmarł w wieku zaledwie 22 lat.
Już na samym początku Barcelona pokazała, że Inter nie ma czego szukać w tym meczu. W 6. minucie faulowany przez Crisitiana Chivu w polu karnym był Giovani dos Santos. Do piłki podszedł Ronaldinho i pewnie pokonał Francesco Toldo. Zaledwie pięć minut później wynik spotkania podwyższył sam meksykański piłkarz. Otrzymał on podanie od Yaya Touré, zmylił obronę gości i pięknym strzałem podwyższył wynik spotkania. Swojego gola zdobył także obywatel Wybrzeża Kości Słoniowej. W 37. minucie podwyższył wynik spotkania na 3:0 popisując się wspaniałym uderzeniem z dystansu.
Po przerwie Frank Rijkaard przeprowadził sporo zmian w swojej drużynie na boisku pojawił się m.in. Andrés Iniesta, który w 55. minucie zdobył gola na 4:0. Kastylijski pomocnik otrzymał podanie od Leo Messiego (który przebiegł z piłką między rywali dobrych parę metrów) i bez problemów pokonał włoskiego golkipera. Chwilę wcześniej z boiska zejść musiał kontuzjowany Samuel Eto’o. Kameruńczyk przebywał na murawie ledwie przez cztery minuty i jak się okazało, nie mógł później grać w piłkę przez blisko dwa miesiące. Mediolańczyków dobił w 78. minucie Thiago Motta, który zdobył gola głową po rzucie rożnym wykonywanym przez Deco.
FC Barcelona – Inter Mediolan 5:0
- 1:0 Ronaldinho (6’, kar.)
- 2:0 G. dos Santos (11’)
- 3:0 Y. Touré (37’)
- 4:0 Iniesta (55’)
- 5:0 Motta (78’)
Barcelona: Jorquera (46’ Valdés), Zambrotta (46’ G. Milito), Oleguer, Márquez (46’ Thuram), Abidal (46’ Sylvinho), Y. Touré (67’ Crosas), Xavi (46’ Iniesta), Deco, G. dos Santos (46’ Messi), Ronaldinho [46’ Eto’o (51’ Motta)], Henry; Trener: Frank Rijkaard
Inter: Toldo (63’ E. Alfonso), Rivas, Burdisso, Chivu (87’ Filippini), César (86’ Pedrelli), Pelé (46’ Attila), Cambiasso, Solari (67’ Fatić), L. Jiménez (60’ Maaroufi), Adriano (60’ Balotelli), Crespo (60’ Recoba); Trener: Roberto Mancini
Żółta kartka: Rivas (83’)
Arbiter: Eduardo Iturralde González
Stadion / widzów: Camp Nou / 98.559
2002: FC Barcelona – Crvena Zvezda Belgrad 1:0
23.08.2002
Decyzja o tym, że w 2002 roku FC Barcelona rozegra mecz o Puchar Gampera z Crveną Zvezdą Belgrad nie została przyjęta dobrze przez kibiców, którzy wypełnili tego dnia ledwie 1/3 Camp Nou.
Mecz był naprawdę nudny, nie porywał. W pierwszej połowie żaden zespół nie oddał nawet strzału! Na początku drugiej części gry trybuny jeszcze bardziej opustoszały, gdyż w piątkowy wieczór jest o wiele więcej ciekawych rzeczy do zrobienia niż oglądanie usypiającego spotkania. W 62. minucie na boisku pojawił się Javier Saviola, który trochę ożywił grę, ale w dalszym ciągu najlepiej pasującym przymiotnikiem do meczu był „nudny”. W 80. minucie gola zdobył głową Fábio Rochemback i był to właściwie jedyny pozytywny akcent tego spotkania.
FC Barcelona – Crvena Zvezda Belgrad 1:0
- 1:0 Rochemback (80’)
Barcelona: Enke, Oleguer, Tortolero, F. Navarro (54’ Mendieta), Rochemback, Gabri, Gerard (76’ Xavi, Motta, Luis Enrique (62’ Saviola), Riquelme, Geovanni; Trener: Louis van Gaal
Crvena Zvezda: Ranđelović, Mladenović, Vidić, Dudić, Basta (89’ Janković), Kovačević (77’ Milovanović), Lalatović, Krivokapić (89’ Dunjić), Gvozdenović, Bogavac (67’ Mrđa), Bošković (85’ Orahović); Trener: Zoran Filipović
Żółte kartki: Gvozdenović (39’), Milovanović (80’)
Arbiter: Eduardo Iturralde González
Stadion / widzów: Camp Nou / 35.460
1997: FC Barcelona – Sampdoria Genua 2:2
16.08.1997
W pięć lat po zdobyciu pierwszego w swojej historii Pucharu Europy FC Barcelona zaprosiła do siebie finałowego rywala z 1992 roku – Sampdorię Genua.
Od początku Barcelona próbowała kontrolować grę, ale świetna wymienność pozycji Jürgena Klinsmanna, Vincenzo Montelli i Ángela Moralesa zaowocowała lekkim chaosem w defensywie Katalończyków. Gola zdobyli jednak jako pierwsi gospodarze, a jego autorem był sprowadzony tego lata z AS Monaco Sonny Anderson.
Barcelona podwyższyła wynik w 67. minucie. Giovanni był faulowany w polu karnym i to właśnie poszkodowany wykorzystał jedenastkę. Dwubramkowe prowadzenie nie trwało długo. W 74. minucie kontaktową bramkę zdobył Montella, a chwilę później stan rywalizacji wyrównał Juan Sebastián Verón. Rezultatem 2:2 zakończył się regulaminowy czas gry, a w konkursie rzutów karnych lepsi okazali się Katalończycy. Wygrali oni 6:5, a jedynym zawodnikiem, który przestrzelił był Alain Boghossian.
FC Barcelona – Sampdoria Genua 2:2 kar. 6:5
- 1:0 Anderson (11’)
- 2:0 Giovanni (67’, kar.)
- 2:1 Montella (74’)
- 2:2 Verón (75’)
Karne: trafione – Rivaldo, Amor, Nadal, Pizzi, Sergi, Celades – Montella, Verón, Pesaresi, Scarchilli, Zanini; nietrafiony – Boghossian
Barcelona: Hesp, Nadal, Guardiola (46’ Amor), Sergi, Reiziger, Ćirić (60’ Pizzi), de la Peña, Roger (60’ Celades), Luis Enrique, Giovanni (71’ Óscar), Anderson (46’ Rivaldo); Trener: Louis van Gaal
Sampdoria: Ferrón, Balleri, Mannini, Mihajlović (85’ Francisqueti), Pesaresi, Verón, Boghossian, Laigle (85’ Scarchilli), Morales (85’ Dieng), Klinsmann (68’ Zanini), Montela; Trener: César Luis Menotti
Arbiter: José María García Aranda
Komentarze (7)