Kanaryjczyk jeszcze nigdy nie rozpoczął sezonu tak dobrze.
Pedro najgorsze ma chyba za sobą. Skrzydłowy Dumy Katalonii zdobył już dwie bramki dla Barçy i dwie dla reprezentacji La Furia Roja, zaliczając tym samym najlepszy start rozgrywek w swojej karierze.
Na listę strzelców zawodów klubowych Pedro wpisał się w meczu 1. kolejki Primera División z Realem Sociedad (5:1) oraz spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii z Realem Madryt (3:2). Dla kadry natomiast trafiał w ubiegły piątek, kiedy podopieczni Vicente Del Bosque mierzyli swoje siły z Arabią Saudyjską (5:0).
Doskonała forma
Poprzedni sezon był w wykonaniu Pedro przeciętny. Trapiony kontuzjami, nie mógł odnaleźć swojej optymalnej dyspozycji. "Lepsze czasy" dla piłkarza z Wysp Kanaryjskich nastały jednak w końcówce kampanii 2011/12. Wychowanek Blaugrany zdobył dwie bramki w meczu ligowym z Rayo Vallecano (7:0) i finale Pucharu Króla z Athletic Bilbao. Ta nagła zwyżka formy zapewniła graczowi miejsce w kadrze drużyny narodowej Hiszpanii na EURO 2012.
Lepiej niż kiedykolwiek
Dobry początek rozgrywek Pedro zaliczał także w roku 2009, kiedy strzelił gola w zakończonym zwycięstwem bordowo-granatowych spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii z Bilbao (2:1) oraz meczu o Superpuchar Europy z Szachtarem Donieck (1:0). W całym sezonie 09/10 gracz FC Barcelony zanotował 23 trafienia. Wynik, którym Rodríguez może poszczycić się obecnie, jest jego najlepszym dotychczas osiągnięciem na starcie sezonu zasadniczego.
Komentarze (29)