Siedem lat temu...

Looky

19 listopada 2012, 17:27

FCBarca.com

134 komentarze

Było to dokładnie siedem lat temu, 19 listopada 2005 roku. Po 11 ligowych kolejkach FC Barcelona zajmowała drugie miejsce w tabeli i właśnie jechała na Santiago Bernabéu, by rozegrać Gran Derbi z trzecim w tabeli Realem Madryt.

Tamta Barça dopiero stawała się wielka. Prowadził ją Frank Rijkaard, który dyrygował głodnymi sukcesów Ronaldinho, Eto'o, Deco. To oni stanowili o sile ówczesnej Barcelony, ale do Madrytu nie przybyli w roli faworytów. Tamten Real był galaktyczny, miał w składzie Zidane'a, Ronaldo, Raúla, Roberto Carlosa czy Beckhama. Barça miała tylko albo aż ambicję, by zakończyć erę Galacticos i miała pewnego fantastycznego Brazylijczyka, który tego wieczoru zebrał owację na stojąco od madryckich kibiców zasiadających na Bernabéu.

Ronaldo de Assís Moreira, czyli po prostu Ronaldinho, zrobił różnicę. W pierwszej połowie gola na 1:0 zdobył Samuel Eto'o (po akcji 18-letniego Messiego, który wybiegł w podstawowym składzie), a po przerwie Brazylijczyk dwiema fantastycznymi akcjami rozstrzygnął wynik, pieczętując zwycięstwo Barçy 3:0. To było wielkie wydarzenie. Barcelona ostatecznie sięgnęła w tamtym sezonie po mistrzowski tytuł i wygrała również Ligę Mistrzów. Skrót tego niezapomnianego spotkania możecie zobaczyć poniżej.

Real Madryt: Casillas, Salgado, Ramos, Helguera, R. Carlos; P. Garcia (J. Baptista, 67. min.), Beckham, Robinho, Zidane, Ronaldo, Raúl (Guti, 58. min.).

Barcelona: Valdés, Oleguer, Marquez, Puyol, van Bronckhorst, Edmilson, Xavi, Deco; Messi (Iniesta, 70. min.), Eto'o, Ronaldinho.

Bramki: 0:1, Eto'o 15. min,, 0:2, Ronaldinho 60. min., 0:3 Ronaldinho 77. min.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (134)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze