2012, rok Leo Messiego

Makaj

22 grudnia 2012, 21:27

Sport

85 komentarzy

Leo Messi szybko nie zapomni 2012 roku. Argentyńska gwiazda zakończyła dzisiaj kolejny rok kalendarzowy z rekordowym wynikiem.

Ostatnie 12 miesięcy to wielkie show w wykonaniu Atomowej Pchły. Geniusz z Rosario zdobył aż 102 bramki w 2012 roku (59 goli w lidze hiszpańskiej, 5 w Pucharze Króla, 13 w Lidze Mistrzów, 2 w Superpucharze Hiszpanii, 12 w reprezentacji Argentyny oraz 11 w meczach nieoficjalnych).

Szczególnie pamiętne momenty to dwa pokery (tak w Hiszpanii nazywa się zdobycie czterech bramek – Makaj): przeciwko Valencii i Espanyolowi. Jeśli chodzi o mecze w Barcelonie, na ogólną liczbę 63 spotkań Messi przegrał jedynie cztery.

102 gole, a tylko jeden tytuł

Najlepszy wynik strzelecki nie oznacza oczywiście z automatu tytułów dla drużyny. Bramki Messiego przyczyniły się jedynie do zdobycia w maju Pucharu Króla. Chociaż Argentyńczyk zdobył trofeum Pichichi oraz Złotego Buta, Barcelona musiała zadowolić się jednym pucharem. 2012 rok Messi może zamknąć nagrodą Złotej Piłki, która przyznana zostanie na początku 2013 roku.

Trudne chwile? Niewykorzystana jedenastka w półfinale Ligi Mistrzów w meczu przeciwko Chelsea. To jeden z nielicznych błędów Messiego w kończącym się roku, który był jedną z przyczyn pożegnania się Barcelony z rozgrywkami.

Do sukcesów Leo Messiego w ostatnich 12 miesiącach należy niewątpliwie dodać ojcostwo. W listopadzie partnerka Leo urodziła mu syna, który nosi imię Thiago.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (85)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze