Jak informuje Mundo Deportivo, wieloletni napastnik „Królewskich”, Davor Šuker, ma swojego zdecydowanego faworyta w dzisiejszym meczu i nie jest nim jego były klub. Chorwat udzielił wypowiedzi radiu La Xarxa.
Były napastnik stwierdził, że: „w obecnych okolicznościach Puchar Króla ma dla obu klubów ogromne znaczenie. Ze względu na bramkę zdobytą na wyjeździe i rewanż u siebie, Barcelona wydaje mi się faworytem, ale w Gran Derbi nie masz żadnej pewności. Mecz może potoczyć się tak, że szanse na awans szybko się wyrównają”.
Według byłego piłkarza m.in. Dynama Zagrzeb, Sevilli i Arsenalu „obejrzymy fascynujący mecz. Real co prawda zremisował u siebie, ale zrobi wszystko by trafić na Camp Nou. Obie drużyny od lat prezentują wysoki poziom, teraz nie ma miejsca na wymówki jak za moich czasów... Na boisku będą Messi, Cristiano i inni, czeka nas wielki spektakl”.
Na temat porażki Barçy na San Siro w Lidze Mistrzów, Chorwat dodał: „0:2 dla nikogo nie jest korzystnym rezultatem przed drugim meczem, niesie duże ryzyko, ale jeśli ktoś może odwrócić losy tego dwumeczu, to właśnie Barça. Mam nadzieję, że u siebie zagra dużo lepiej. Ta drużyna jest zdolna każdemu strzelić dwie, trzy czy cztery bramki, jeśli zajdzie taka potrzeba”.
Davor Šuker: Faworytem jest Barça
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)