Wielka Barça!

Makaj

12 marca 2013, 19:45

1587 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

4:0

Herb FC Barcelona

AC Milan

ACM

  • Lionel Messi 5', 39'
  • David Villa 55'
  • Jordi Alba 92'
  • Wtorek, 12 marca 20:45
  • Camp Nou
  • nPremium

Barcelona po wspaniałym meczu pokonała Milan 4:0 i mimo porażki w pierwszym spotkaniu awansowała do 1/4 finału Ligi Mistrzów!

Mecz nie mógł rozpocząć się lepiej dla gospodarzy. Już w piątej minucie Barça wyszła na prowadzenie. Piłkę na linii pola karnego wymienił z Iniestą Leo Messi i huknął jak z armaty, nie dając szans Abbiatiemu na udaną interwencję. Połowa strat odrobiona!

Strzelony gol jeszcze mocniej uskrzydlił Barcelonę. W 14. minucie bombę w stronę bramki Milanu posłał Iniesta, ale bramkarz gości zdołał sparować piłkę na poprzeczkę. 180 sekund później na uderzenie sprzed szesnastki gości zdecydował się Xavi, lecz futbolówka nieznacznie minęła świątynię Abbiatiego. Początek pokazał, że groźną bronią Barçy będą strzały z dystansu, których bardzo brakowało w pierwszym spotkaniu.

W 33. minucie jedną z nielicznych kontr wyprowadzili goście. Jeden z pomocników szybkim podaniem uruchomił El Shaarawy’ego, Włoch minął  Gerarda Piqué, lecz na szczęście dla Barcelony strzelił wprost w Valdésa. Pięć minut później Barcelona miała masę szczęścia. Cały stadion zamarł, gdy fatalny błąd popełnił Mascherano i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Barçy znalazł się M'Baye Niang. Francuz nie wykorzystał jednak stuprocentowej sytuacji, trafiwszy w słupek!

Niewykorzystana sytuacja zemściła na Milanie już minutę później. W starciu z Ambrosinim piłkę odzyskał Iniesta, zagrał do Messiego, a najlepszy piłkarz świata nie zastanawiał się długo i mocno uderzył z lewej nogi. Piłka powędrowała między nogami interweniującego Mexesa i wpadła do siatki. Straty odrobione! Gwoli ścisłości - w momencie podania Iniesty do Messiego Argentyńczyk znajdował się na pozycji spalonej...

Na drugą połowę obie ekipy wyszły bez zmian. Już w 48. minucie okazję do zdobycia gola miał Messi, lecz jego uderzenie z 16 metrów pewnie wyłapał Cristian Abbiati. Kilka chwil później szczęścia po rzucie rożnym próbował Boateng, ale piłka po jego uderzeniu powędrowała wysoko nad bramką Valdésa.

W 55. minucie dał o sobie znać David Villa. Asturyjczyk nie był widoczny, ale kiedy już się pokazał, zrobił to w genialnym stylu. El Guaje otrzymał podanie od Xaviego na szesnastym metrze, wysunął sobie piłkę i lewą nogą mocnym strzałem w długi róg zmusił Abbiatiego do kolejnej kapitulacji!

Massimiliano Allegri błyskawicznie zareagował na boiskowe wydarzenia i zdecydował się na podwójną zmianę: Robinho zastąpił Ambrosiniego, a w miejsce Nianga na placu gry pojawił się Muntari.

Rozgrywający kapitalne zawody Leo Messi mógł skompletować hat-tricka już w 62. minucie, ale jego atomowe uderzenie poszybowało nad bramką. Pięć minut później zakotłowało się pod bramką Barçy, ale na szczęście najwięcej zimnej krwi zachował Piqué, który w groźnej sytuacji wybił futbolówkę daleko od świątyni Valdésa.

W 73. minucie rzut wolny z około 20 metrów egzekwował Messi, ale trafił w mur.  Kwadrans przed końcem Roura zdecydował się wpuścić na boisko Alexisa, który zmienił żegnanego owacją na stojąco Villę. Nie próżnował także Allegri i zmienił Flaminiego, w miejsce którego na placu gry zameldował się Bojan Krkić.

Druga zmiana w Barcelonie nastąpiła w formacji defensywnej: Puyol zmienił Mascherano. 60 sekund później Alexis kapitalnie wyszedł na pozycję, minął Abbiatiego i trafił do siatki, ale boczny arbiter podniósł chorągiewkę, sygnalizując spalonego. W odpowiedzi składną akcję przeprowadził Milan i kiedy Robinho już szykował się do strzału z 16 metrów, genialną interwencją popisał się Piqué. Dosłownie sekundę później ten sam piłkarz Milanu znalazł się w jeszcze lepszej sytuacji, lecz ofiarny wślizg Alby na piątym metrze przed własną bramką zapobiegł utracie gola. Siedem minut przed końcem na murawie zameldował się Adriano, który zmienił niewidocznego dziś Pedro.

Końcówka meczu była niezwykle nerwowa. Goście, którzy rozpaczliwie szukali bramki, zepchnęli Barcelonę do obrony. Od 85. minuty to Milan dominował na murawie, a Barça broniła się niemal całym zespołem na własnej połowie.  Kiedy jednak podopieczni Roury zdobywali piłkę, starali się utrzymać ją w posiadaniu jak najdłużej.

Wiktor Kassai doliczył trzy minuty. 60 sekund przed końcem spotkania piłkę w środku pola stracił Bojan, Alexis zagrał do pędzącego lewą stroną Alby, który dopełnił formalności i przypieczętował awans Barcelony!

Po bramce Alby Camp Nou oszalało ze szczęścia. Barcelona rozegrała kapitalne spotkanie, w którym nie brakowało niczego: bramek, pięknych akcji, STRZAŁÓW Z DYSTANSU. Leo Messi po raz kolejny pokazał, że jest najlepszym piłkarzem świata, który potrafi unieść na swoich barkach każdy ciężar. Świetne zawody rozegrał Piqué, który był ostoją defensywy, a także (tradycyjnie już) Andrés Iniesta.

Wspaniała remontada stała się faktem. Barça pięknie odpłaciła się kibicom, którzy do końca wierzyli w swoją drużynę.

Visca el Barça!

Ankieta

Który z piłkarzy Barcelony był najlepszy w meczu z Milanem?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1587)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze