Dobra postawa napastnika w ostatnim czasie spowodowała, że klub złoży Villi ofertę, która pozwoli mu kontynuować grę w klubie praktycznie do końca kariery.
Napisać, że o przyszłości Villi w stolicy Katalonii zadecydował zdobyty w meczu z Milanem gol to zbytnie uproszczenie. Jednak bramka strzelona włoskiemu zespołowi była symbolem 'zmartwychwstania' pochodzącego z Asturii piłkarza, który w ostatnim czasie przeszedł wielką odmianę.
W ciągu trzech miesięcy zniknęła melancholia oraz wątpliwości, które obecne były jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Villa gotowy był przejść do Arsenalu jeszcze przed końcem roku, ponieważ nie czuł się ważną postacią w zespole.
Cała operacja została zastopowana przez włodarzy Barçy. Już sto dni później sytuacja Hiszpana w klubie jest zupełnie inna, znacznie lepsza, dlatego też nowa umowa da Villi wydaje się kwestią czasu.
Komentarze (132)