Wiceprezydent FC Barcelony, Josep Maria Bartomeu, zapewnił na antenie Catalunya Ràdio, że jeżeli Víctor Valdés wypełni swój kontrakt (zostanie w klubie do 2014 roku), Barça nie kupi żadnego bramkarza.
- Rosell kontaktował się z Valdésem, aby wyjaśnić mu, że drzwi do klubu są dla niego otwarte. Jako że priorytetem są kwestie sportowe, wolimy, aby odszedł w 2014 roku niż sprzedać go w tym roku. Nie mamy określonej daty w przypadku Valdésa. Jeśli zostanie do końca kontraktu, wtedy nie kupimy żadnego bramkarza - zapewnił.
- Szanujemy Real Madryt, ma wspaniałych zawodników, ale to jest rywal i nie jesteśmy zainteresowani Casillasem - dodał.
- Jeśli chodzi o Abidala, to tylko bierzemy go pod uwagę w roli piłkarza. I jeśli coś mu zaproponujemy, to będzie to przedłużenie kontraktu, nie myślimy o żadnej posadzie instytucyjnej. W jego kontrakcie jest zapis, że jeśli zagra określony procent spotkań, to umowa automatycznie się przedłuży - stwierdził.
- Co do Tito, ma jeszcze jeden rok kontraktu i wciąż będzie trenerem. Odnośnie Neymara, powiedzieliśmy, że się nim interesujemy, aby piłkarski świat wiedział, że Barça stara się o tego piłkarza. Trenerzy już od jakiegoś czasu o niego proszą, już Guardiola go chciał. To wielki zawodnik, ale grać w Barcelonie nie jest łatwo - przyznał.
- Bayern jest faworytem dwumeczu z Barçą, w tym momencie oni są w lepszej formie niż Barcelona - skomentował.
- Deulofeu jest zawodnikiem, który mocno puka do drzwi pierwszej drużyny. Będzie bardzo ważny dla przyszłości klubu - zakończył.
Komentarze (50)