Przedstawiciele Liverpoolu oznajmili na spotkaniu z agentem Pepe Reiny, że intencją klubu jest przedłużyć kontrakt z hiszpańskim bramkarzem.
Pomimo że aktualny kontrakt Reiny straci ważność dopiero w czerwcu 2016 roku, zarówno klub jak i trener Brendan Rodgers chcą nagrodzić wierność zawodnika wobec Liverpoolu, w którym gra już od dziewięciu sezonów. Reprezentant Hiszpnii jest bardzo lubiany przez kibiców na Anfield, a władze klubu marzą, by zakończył karierę w koszulce The Reds, tak samo jak uczynił to van der Sar w Manchesterze United dwa sezony temu.
Strach o to, że inne wielkie drużyny Premier League mogłyby go kusić pokaźnymi ofertami (Arsenal już tego próbował w poprzednim sezonie,Manchester United również jest nim zainteresowany) sprawił, że The Reds postanowili docenić wierność Pepe. Udało im się dojść do kompromisu z agentem Reiny, który zgodził się, by Hiszpan nie odchodził do żadnego klubu z angielskiej ligi. Jednak na drodze pojawiła się kolejna przeszkoda, która nazywa się FC Barcelona. Pepe Reina bardzo identyfikuje się z Liverpoolem F.C. oraz z miastem i byłby zachwycony, gdyby mógł zakończyć karierę na Anfield, ale Barcelona jest dla niego atrakcyjnym kierunkiem, ponieważ to właśnie tam dojrzał jako bramkarz oraz człowiek.
12 - 15 milionów euro
Liverpool o tym wie i jedynie czeka aż klub z Katalonii zgłosi się po swojego wychowanka, by móc oszacować jego wartość. Na początek angielski klub ma zamiar zażądać 15 milionów. Jednak, jeśli Barça okaże duże zainteresowanie piłkarzem i on sam również będzie chciał zmienić klub, The Reds są gotowi obniżyć cenę do 12 milionów.
Komentarze (171)