Przed Beckhamem jeszcze kilka meczów w barwach PSG zanim ostatecznie zawiesi buty na kołku. Anglik stwierdził w wywiadzie udzielonym Sky Sports, że napastnik Barçy, Leo Messi, przyczynił się do tego, że podjął decyzję o przejściu na sportową emeryturę.
- Kiedy o tym zdecydowałem? Prawdopodobnie gdy Messi kręcił mną na boisku w meczu PSG z Barceloną - powiedział, śmiejąc się. - Tak naprawdę, to nie wiem. Uważam, że miałem szczęście podczas mojej kariery. Grałem w wielkich klubach, z wielkimi piłkarzami i wygrałem najważniejsze trofea - dodał już całkiem poważnie.
Becks odniósł się także do swojego etapu w amerykańskiej lidze. - Grać w Los Angeles, zdobyć tam mistrzostwo, potem odejść do PSG i zwyciężyć w Ligue 1. Myślę, że to dobry sposób na zakończenie kariery - wyjaśnił.
- Jestem zakochany w piłce nożnej, ale to odpowiedni moment. Uważam, że to dobra chwila, ale zawsze będę czuł, że mogę zrobić więcej. To jest problem - przyznał pomocnik.
Komentarze (74)