FC Barcelona Alusport wygrała 6:3 trzeci mecz finału play-off z ElPozo Murcia i objęła prowadzenie 2:1 w rywalizacji. Mistrzostwo może przypieczętować już w najbliższy piątek.
Piłkarze halowi FC Barcelony wygrali pierwsze spotkanie w Murcii, w hali Palacio de Deportes i wyszli na prowadzenie w finale ligi. Wygrywając mecz na wyjeździe podopieczni Marca Carmony zagwarantowali sobie dużą przewagę w potyczce z odwiecznymi rywalami. Najbliższy, czwarty mecz odbędzie się w Palau Blaugrana i publiczność z pewnością pomoże piłkarzom sięgnąć po trofeum.
We wczorajszym spotkaniu ponownie pierwsze skrzypce rozegrali bramkarze obu zespołów: Paco Sedano u gospodarzy i Rafa w bramce Barçy. Zarówno jeden, jak i drugi golkiper popisał się świetną interwencją w pierwszych minutach meczu broniąc strzały Adriego i Lozano. Pomimo wysokiego tempa meczu żadna z drużyn nie była w stanie przejąć całkowitej kontroli.
Po dwóch kolejnych, wybornych obronach Adriego po uderzeniach Lina i Sergio Lozano piłka wreszcie znalazła drogę do siatki. W ósmej minucie po potężnym strzale lewą nogą z woleja Torras otworzył wynik spotkania na 1:0. ElPozo starało się szybko odpowiedzieć na gola, ale zamiast bramki wyrównującej drugi raz trafiła Barcelona po kontrze Aicardo w dwunastej minucie meczu. Pięć minut później sprytnie rozegrany rzut wolny na trzecią bramkę zamienił Lozano i Barcelona schodziła ze sporą zaliczką na przerwę.
Po przerwie gospodarze od razu postawili wszystko na jedną kartę wprowadzając w pole piątego zawodnika, co na szczęście dla Barcelony nie opłaciło się. Po jednej z akcji gola z własnego pola bramkowego zdobył bramkarz Barçy Paco Sedano. W odpowiedzi gospodarze wreszcie trafili do siatki za sprawą Gréllo i wynik 1:4 utrzymywał się do ostatnich kilku minut meczu.
Emocje rozgorzały na nowo od 34. minuty meczu gdy do siatki Barcelony trafił Álex. Chwilę później Paco Sedano znów wyciągał piłkę z siatki i na pięć minut przed końcową syreną gospodarze mieli już tylko jednego gola do odrobienia. Gospodarze nabrali wiatru w żagle i wydawało się, że niechybnie doprowadzi do wyrównania. Ostatecznie jednak Barcelona zdołała odeprzeć atak i w przedostatniej minucie do siatki rywali trafili Lozano i Lin ustalając wynik spotkania na 6:3 dla Barcelony.
Czwarte spotkanie odbędzie się w najbliższy piątek o godzinie 22.
Komentarze (4)