Przyszłość Thiago Alcântary wciąż jest jedną wielką niewiadomą. Kanał ESPN poinformował wczoraj, że Manchester United jest „bardzo bliski" kupna zawodnika i że mógłby ogłosić ten transfer w piątek, podczas pierwszej konferencji prasowej Davida Moyesa, nowego trenera Czerwonych Diabłów.
Jednakże szatnia Barcelony wciąż nie wie, jaka będzie ostateczna decyzja pomocnika, który przebywa na wakacjach po mistrzostwach Europy, zakończonych zwycięstwem Hiszpanii U-21.
W miniony weekend Thiago napisał na swoim Twitterze „I love Barcelona", co wiele osób zinterpretowało jako wiadomość do culés, którzy są zaniepokojeni jego hipotetycznym odejściem z Camp Nou.
Złe samopoczucie Alcântary spowodowane małą ilością minut i znikomym udziałem w istotnych meczach pierwszej drużyny nie pozostało niezauważone wśród kolegów.
Kilku zawodników rozmawiało z nim, by zapytać o jego wątpliwości związane z przyszłością, a z nich wszystkich to Xavi Hernández najbardziej nalegał, by młody Hiszpan pozostał w Barcelonie.
Podobne początki
Chociaż starszy z braci Alcântara jest bezpośrednim rywalem Generała w walce o pierwszy skład, mało kto wie tak dobrze jak on, ile trudności sprawia tryumfowanie na Camp Nou.
Z tego powodu Xavi postanowił porozmawiać z młodszym kolegą i doradzić mu, by nie akceptował żadnej atrakcyjnej oferty Manchesteru, Bayernu, ani żadnego z wielkich klubów i nie skorzystał z przystępnej klauzuli odstępnego w wysokości 18 milionów euro. Jeśli nie zostanie ona zrealizowana, 1 sierpnia automatycznie podniesie się do 90 milionów.
Xavi powiedział mu, że pora na eksplodowanie jego talentu w Barcelonie się zbliża i przypomniał, że on sam również nie był pewien swej przyszłości na początku gry w pierwszym zespole.
Hernández był bardzo bliski odejścia do AC Milanu, ale ostatecznie został w klubie swojego życia, gdzie stał się kluczową postacią najlepszej Barcelony w historii, rozgrywając niemal 700 oficjalnych spotkań w jej barwach.
Xavi, który w Alcântarze widzi swojego wielkiego następcę na kolejną dekadę, przypomniał mu, że zespół chce, aby został, ponieważ całkowicie wierzy w jego jakość i wieloletnią znajomość stylu gry Barcelony.
W klubie niczego nie wiedzą
Thiago ma się stawić 15 lipca na badaniach medycznych przed zbliżającym się sezonem. W Barcelonie nie mają żadnych informacji na temat możliwego transferu do Manchesteru United, nie było też żadnych kontaktów z zawodnikiem, ani jego środowiskiem.
W klubie uważa się, że piłkarz ma kontrakt ważny do 2015 roku i że to on powinien skontaktować się z Barçą, jeśli chciałby zerwać relacje łączące go z Dumą Katalonii od 2005 roku.
Komentarze (79)