Murray jest culé

Gołąbka

8 lipca 2013, 10:27

Mundo Deportivo

93 komentarze

Zwycięzca Wimbledonu nie kryje się z tym, że od lat kibicuje Barcelonie.

Zamiłowanie Andy’ego Murraya do Barcelony nie jest nowe. Początki kibicowania drużynie z Camp Nou sięgają czasów, gdy zwycięzca Wimbledonu przebywał jako nastolatek w stolicy Katalonii.

Szkocki tenisista przybył do Barcelony w wieku 15 lat. Szlifował swoje umiejętności w Academia Sánchez-Casal. W owych czasach kibiców zgromadzonych na Camp Nou czarował swoją grą Ronaldinho. Murray od dziecka musiał wybierać między tenisem a piłką nożną. Jego dziadek grał w Hibernian, a Andy miał nawet dołączyć do drużyn młodzieżowych Glasgow Rangers, jednak ostatecznie wybrał tenis.

Murray nigdy nie krył się z kibicowaniem Barcelonie. W wywiadzie dla FourFourTwo mówił: „Przez cztery lata mieszkałem w Hiszpanii. Mój trener miał karnet na Camp Nou, mimo że był fanem Realu. To bardzo rzadkie”. Tenisista przyznał, że miał przyjemność obejrzeć niektóre wielkie mecze, między innymi z Milanem czy Celtikiem w Lidze Mistrzów. „Bardzo podobało mi się oglądanie grających razem Iniesty, Deco, Messiego i Ronaldinho”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (93)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze