Thiago, zakontraktowany przez Bayern Pepa Guardioli, pozostawia w Barcelonie wolny numer „11". Może on teraz zostać przejęty przez nowy nabytek Barçy, Neymara, który nosił już ten numer jako „hołd dla Romario" zarówno w Santosie, jak i reprezentacji Brazylii.
Proroczy wybór Toiss?
Brazylijczycy sądzą, że nowy crack Barcelony powinien nosić numer „11". W czerwcu, gdy Brazylijczyk został zaprezentowany, jako nowy piłkarz Barçy, grupa jego przyjaciół zwana Toiss już pozowała do zdjęcia z koszulkami z tym właśnie numerem.
Nie można zapominać, że najlepszy zawodnik Pucharu Konfederacji darzy także sentymentem numer „7", który po odejściu Davida Villi do Atlético Madryt również pozostał wolny.
Neymar będzie mógł wybrać
Neymar dostanie przywilej wyboru, choć jego krajanie są już przekonani, że wybór ów padnie na numer „11", by po raz kolejny złożyć hołd innemu Brazylijczykowi, który swego czasu także grał w brawach Barçy.
Jeśli spełnią się powyższe przewidywania to numer „7" otrzyma Pedro, zaś „17" po Kanaryjczyku przejmie Tello.
Komentarze (109)