W swoim pierwszym spotkaniu w ramach azjatyckiego tournée Barcelona rozgromiła reprezentację Tajlandii 7:1. Po meczu piłkarze Blaugrany nie kryli zadowolenia z osiągniętego wyniku.
Hat-trick Pedro
Jednym z głównych bohaterów wczorajszego spotkania był Pedro Rodríguez, który trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. „Każdy zawodnik chce dać drużynie 100% i ja chcę dalej to robić tak, jak dziś. Strzelone gole zawsze dodają pewności siebie", powiedział zawodnik z Wysp Kanaryjskich.
„Wszyscy rozegraliśmy dobry mecz i osiągneliśmy to, co chcieliśmy. Postaramy się przygotować do startu ligi w najlepszy możliwy sposób", podkreślił Pedro, który w końcówce wczorajszego spotkania doznał kontuzji łydki w prawej nodze. „Poczułem silny ból w łydce. Mam nadzieję, że to nic poważnego, jednak odczuwam dość mocny dyskomfort". Występ Pedro w sobotnim meczu w Kuala Lumpur stoi pod znakiem zapytania.
Napastnik Barçy wypowiedział się również pozytywnie na temat nowego szkoleniowca katalońskiego klubu, Gerardo Martino: „Tata to trener, który daje nam dodatkowy impuls. Chcemy mu się pokazać, pracujemy, aby złapać właściwy rytm i zyskać jego zaufanie".
Pressing drogą do sukcesu
Sergi Roberto również bardzo pochlebnie wypowiedział się o Gerardo Martino: „Od początku Tata chciał reaktywować temat pressingu. Pracujemy bardzo intensywnie i to jest nasza droga".
„Jestem bardzo zadowolony, myślę że pracujemy bardzo dobrze. Będzie mnie wiele kosztować, by otrzymywać kolejne minuty, jednak trzeba cały czas pracować", powiedział pomocnik Barcelony.
Katalończyk odniósł się także do sytuacji Cesca Fàbregasa: „On jest tutaj szczęśliwy. Jego klub to Barça i myślę, że nie odejdzie do żadnej innej drużyny".
Zaufanie do najmłodszych
Kolejnym piłkarzem, który udzielił wywiadu po meczu z Tajlandią był Marc Bartra: „To, że trener może mi zaufać, daje mi dużo pewności. Każdego dnia mam więcej chęci do poprawiania swoich umiejętności. Od teraz koncentruję się na każdym dniu. Barça dała mi wszystko", powiedział stoper Blaugrany.
Z kolei Frank Bagnack skomentował swoją obecną sytuację w drużynie Dumy Katalonii: „Każdy tutaj myśli o tym, aby iść w górę, awansować i każdego dnia trzeba na to pracować. Jestem bardzo zadowolony z szansy, jaką dostałem w meczu z Tajlandią. Na razie koncentruję się na Barcelonie B, jednak jeśli awansuję do pierwszej drużyny, będę zachwycony".
Komentarze (50)