Wygrać bez Messiego

Makaj

24 sierpnia 2013, 21:01

Stat. Bet-at-home,

559 komentarzy

Podopieczni Gerardo Martino wylecą jutro do Malagi, gdzie na La Rosaleda zagrają o ligowe punkty w ramach drugiej kolejki Ligi BBVA.

Tematem numer jeden w stolicy Katalonii jest bez wątpienia kontuzja Leo Messiego. Argentyńczyk nabawił się krwiaka w środowym spotkaniu z Atlético i jego występ z Málagą od początku miał małe szanse powodzenia.

Decyzją trenera najlepszy piłkarz świata nie uda się z drużyną do Andaluzji. Do zdrowia będzie dochodził w Barcelonie, gdzie już za cztery dni dojdzie do rewanżowego starcia z Rojiblancos, którego stawką będzie Superpuchar Hiszpanii. Czy do tego czasu Leo wyzdrowieje i będzie mógł pomóc drużynie? Miejmy taką nadzieję.

Poza Atomową Pchłą Gerardo Martino nie ma innych zmartwień. Poza Cuencą, Afellayem i Puyolem wszyscy zawodnicy są zdolni do gry. Swoją szansę gry od początku otrzyma być może Neymar, bohater meczu z Atlético. Szkoleniowiec Barcelony był jednak ostrożny w wypowiedziach, mówiąc: „To, że nie gra Messi, nie oznacza od razu Neymara w pierwszej jedenastce”. Poczekamy, zobaczymy.

Problemów kadrowych nie ma również Bernd Schuster. Niezdolni do gry w andaluzyjskiej ekipie są jedynie Flavio Ferreira oraz Weligton, który złamał obojczyk. Niemal cały zespół powalczy jutro o pierwsze punkty, bowiem w poprzedniej kolejce Málaga przegrała na wyjeździe z Valencią 0:1.

Warto rzucić okiem na transfery, jakich dokonała drużyna w La Rosaleda. W Andaluzji został Roque Santa Cruz – wcześniej wypożyczony, a teraz już pełnowartościowy gracz Málagi. Poza nim brak słynnych nazwisk: drużynę zasilili wspomniany wcześniej Bartłomiej Pawłowski, Fernando Tissone, Vitorino Antunes, Flavio Ferreira, Bobley Anderson, Marcos Angeleri czy Roberto Chen. Bardziej interesujące były posunięcia Málagi w drugą stronę. Drużynę opuściło trzech zawodników, którzy poprzednich sezonach stanowili o jej sile. Isco trafił do Realu za 30 milionów euro, Joaquin przeniósł się do Fiorentiny ( 2 miliony), a Jeremy Toulalan zdecydował się na grę dla Monaco (5 milionów euro).

Startu Barcelony w lidze nikomu przypominać chyba nie trzeba. Barceloński walec rozjechał bezbarwne Levante aż 7:0 i drużyna z Camp Nou od razu objęła prowadzenie w lidze. Nie ma jednak złudzeń, że w każdym meczu będzie tak łatwo. Obowiązująca od dawna zasada „Bij mistrza” sprawi, że wszystkie drużyny będą podwójnie zmotywowane w meczach przeciwko Barcelonie.

Wobec nieobecności Leo Messiego wzrok kibiców skupiony jest na Neymarze, chociaż nie będzie wielkiego zaskoczenia, gdy Martino deleguje Brazylijczyka do gry dopiero w drugiej części meczu. Argentyńczyk nie chce bowiem zbyt szybko zrzucać na brazylijskiego cracka odpowiedzialności za losy drużyny i powoli, powoli pozwala mu zaznajomić się z nowymi realiami.

Neymar, Iniesta, Alexis, Pedro czy Piqué. Nieważne kto, ważne, by któryś z Barcelonistów znalazł jutro drogę do bramki Caballero i Barcelona mogła opuścić La Rosaledę z kompletem punktów. Málaga nie potrafi znaleźć sposobu na Barcelonę już prawie od 10 lat i miejmy nadzieję, że po ostatnim gwizdku Mateu Lahoza nic się w tej kwestii nie zmieni.

Ostatnie dziesięć meczów pomiędzy obiema drużynami

Data Rozgrywki Mecz Wynik
01.06.2013 Liga hiszpańska Barcelona - Málaga 4:1
24.01.2013 Puchar Króla
Málaga - Barcelona 2:4
16.01.2013 Puchar Króla Barcelona - Málaga 2:2
13.01.2013 Liga hiszpańska Málaga - Barcelona 1:3
02.05.2012 Liga hiszpańska Barcelona - Málaga 4:1
22.01.2012 Liga hiszpańska Málaga - Barcelona 1:4
21.05.2011 Liga hiszpańska Málaga - Barcelona 1:3
16.01.2011 Liga hiszpańska Barcelona - Málaga 4:1
27.02.2010 Liga hiszpańska Barcelona - Málaga

2:1

26.09.2009 Liga hiszpańska Málaga  - Barcelona 0:2
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (559)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze